PODWIECZÓR

NADCHODZI WIECZÓR….

   Jeszcze jasno,jeszcze jakieś nieśmiałe promyki przebijają się poprzez zachmurzone niebo.

Ale wogóle nie czuć,że to już mamy  koniec maja.

Wakacje tuż,tuż,a pogoda dalej psikusy robi.

Wszak nie pada,ale jest całkiem chłodno,można powiedzieć,że całkiem ładny październik mamy tego maja…..

Jak tak  nadal będzie,trzeba by było  może o jakichś Karaibach pomyśleć ????

Już wakacyjnie.

Wygrzać te biedne ,zziębnięte kości,aby do przyszłego roku ciepełka nie zabrakło……

Tylko jeden problem…pieniążki.

Już wiem,zagram w totolotka,a nuż do mnie się uśmiechnie los???

TAAAAAAAAAAAAAAAAK.

NAPEWNO TO JA WYGRAM TĄ AKUMULACJĘ PIENIĘŻNĄ !!!!

CZUJĘ TO PRZEZ SKÓRĘ………….

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s