głusi jako ten pień



Chyba pod jakąś feralną gwiazdą się urodziłam,bo…co kupię,zaraz okazuje się,że ma wadę.


 Znowu miałam wczoraj kłopoty z tym cholernym dekoderem.


Powiesił się i koniec,nie ma zmiłuj się


A w Polsacie niestety nie mogą mi pomóc,bo produkt,czyli ten nieszczęsny dekoder jest firmy Samsung, a tam pracują od 9-18 


 i…..koniec,nie dodzwonisz się za cholerę,owszem moge pozostawić wiadomość na ich infolini,ale co z tego,jak i tak żadnego odzewu z ich strony nie ma???


Czyli mogę sobie dzwonić i pisać na BERDYCZÓW.


Więc napisałam im aż dwa maile,w których umieściłam moją opinię,co myślę o solidności ich firmy,pozostawiłam raz jeszcze w ich skrzynce głosowej mój numer telefonu i…..


Zobaczymy,co dzisiejszy dzień przyniesie,ale co się nadenerwowałam przy tym , no dobra, przyznam,że naklęłam też-brzydkie wyrazy powtarzałam po kilka razy -,tego już nikt mi nie odbierze.


Lepiej niech mi przyniosą  i  podłączą dobrze działający dekoder,bo inaczej nie ręczę za moje nerwy.


Tylko,że oni na te wszystkie moje żale są głusi jako ten pień.


Czyli mają tak zwany olewający stosunek do ich klienta.


Przykre,ale niestety…prawdziwe.


Dzisiaj na odmianę cyfrówka włączyła się bez problemu,mimo,że była cały czas „w prądzie”,czegoś tu nie rozumiem.


Już dobrze,przestaję nudzić tymi swoimi dekoderożalami.


Jednym okiem oglądam już trzy tysiące sto piąty odcinek  ” Mody na sukces.”


Nie jest to mój ulubiony serial,ale gdy rano wstaję,włączam ten mój wspaniały telewizor, tam akurat na jedynce jest emisja tego serialu.


Ci bogaci to dopiero mają problemy.


Właściwie jest to historia niekończących się romansów głównych bohaterów w bogatych wnętrzach high life’u.


Panie i panowie zmieniają swoich partnerów jak przysłowiowe rękawiczki,szumnie nazywając każdy kolejny romans wielką miłością.


No cóż,to tylko film,ale chyba wspaniale obrazujący  snobistyczne życie amerykańskiej sfery bogaczy.


Cóż to za miłość,skoro wraca elegancki mąż do swojej ślicznej,kolejnej już żony ,prosto z upojnie spędzonej nocy z kochanką i wyznaje ogromną miłość i swoja tesknotę swojej ślubnej.


Tak może być właśnie tylko w serialach.


Ale tak apropos,czy prawdziwa miłość wogóle istnieje????



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s