wczorajszy dzień….

                             


                                            


 


Wczoraj miałam bardzo udany dzień.


Humor dopisywał mi od samego rana, aż do wieczora.


Już dawno tak wspaniale się nie czułam.


A czemu?


Może dlatego, że usłyszałam coś miłego,  na co już tak długo czekałam.????..


Kto wie, kto wie……


I chociaż znowu ominie mnie wycieczka dookoła świata, do Japoni, Chin,  Indii i dalej, nie wygrałam znowu w


totolotka, ale i tak optymistycznie na świat od rana patrzę….


Znów ciepły, wiosenny dzionek się zapowiada.


I niech  nie straszą mnie powracającym zimnem, nie boję się.


Pączki na krzewach są coraz większe…..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s