zima powraca

                  

                                      

Zima nie daje za wygraną.  

Powraca.

Wczoraj rano padał jeszcze deszcz.

Te śliczne kropelki na drzewie sfotografowałam w drodze pomiędzy dwoma pracami.

Wyglądały jak małe, szklane  perełki.

Pomiędzy gałęziami siedział malutki ptaszek i przygladał się temu zjawisku.

Pewno go tu nawet nie widać, bo był taki malusieńki….

Za to w drodze powrotnej wieczorem, padały juz płatki śniegu, zmieszane z kroplami  deszczu.

 Tańczyły w powietrzu, rzucane wiatrem i osiadały na kurtce …….    

No cóż, w marcu jak w garncu…… jak głosi stare przysłowie.    

Od rana dzsiaj może nie pada, ale jest bardzo mokro i ohydnie.

O jak tu się cieszyć wiosną, skoro gdzieś nam umknęła?

A do tej kalendarzowej jeszcze tylko jeden dzień……….

To już jutro…………………………….

                                            

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s