a dzisiaj piątkowy dzień.

Dzisiaj jeszcze normalny piątek, ostatni dzień pracy przed weekendem.

A ponieważ czas tak szybko leci, zanim się obrócimy, już będzie następny, Wielki Piątek, który zapowiedzią

 będzie rychłych świąt.

I znów czeka nas mnóstwo przygotowań, sprzątanie, kupowanie, gotowanie i pieczenie.

I znów wszyscy zasiądziemy rodzinnie za stołem, dzieląc się jajkiem, będziemy życzyć sobie wszystkiego najlepszego.

I wreszcie będziemy mieli dla siebie mnóstwo czasu na rozmowy…..

Ale to dopiero za tydzień.

Dzisiaj jeszcze trochę pracy u żabek, trochę u rybek i odpoczynek.

Nareszcie się wyśpię.

To jakaś moja chyba ostatnio obsesja to spanie, ale zauważyłam, że nie tylko ja cierpię na to

przedwiosenne zmęczenie, oby tylko szybko minęło.

A tak na marginesie mam pytanie: czy chodzenie co niedzielę do kościoła oznacza napewno, że ten

 człowiek jest wierzący????

Wczoraj dowiedziałam się, że nie koniecznie, co mnie nieco zdziwiło.

Przecież listy obecności tam się nie  podpisuje więc…..

OK, wiara jest indywidualną sprawą każdego człowieka, więc więcej na ten temat tu już się nie wypowiadam,

ja juz odpowiedź na to pytanie znam.

A teraz idę już czynić sowją powinność. Pa

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s