optymistycznie mimo wszystko….


A wiosna szaleje, szaleje.


Aż kusi biegać z tym aparatem, tyle piękna na tym świecie.


Tylko szkoda,że tak mało mam na to czasu.


Ale już niedługo tyle wolnego będzie przed  nami i tyle okazji do fotografowania, same rodzinne imprezy mnie czekają przecież.


Najbardziej cieszy mnie, że może w końcu się wyśpię, w ostatni weekend nie udało mi się, szczególnie z soboty na niedzielę, gdyż aż do czwartej rano gralismy w karty.


Oj to już nie te czasy, gdy nieprzespana porządnie noc nie pozostawiała ani śladu……


Znów narzekam……. a obiecałam sobie, że mój blog będzie radosny !!


Toteż radośnie idę sobie dzisiaj do pracy  –  u rybek będzie jej dzisiaj sporo, ponieważ Gabrysia, moja zmienniczka, dzisiaj ma urlop, czeka mnie podwójna zatem praca.


Ale wcale się tego nie boję, dam sobie radę, zdolniacha jestem !!!


Zresztą  planuję przyjść tam godzinę wcześniej, niż zazwyczaj, no i mogę zawsze wypić te 5 kaw na pokrzepienie ducha i ciała .


Szczególnie, że będzie dzisiaj okropnie spokojnie, wszystkie szefy wyjechaly sobie na rybne targi do Hamburga, nikomu  nie będę przeszkadzać i radio będę mogła mieć włączone na full..


Przecież przyjemniej słuchać fajnych audycji, niż tego biurowego ple ple ple..


Sama radość !!!!!


No to uciekam….


 


 

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s