Okropna ta aura

  

czuję sie dzisiaj jak ta wyjęta rybka z wody, co za koszmarna pogoda, zaduch był taki, że myślałam, że już i ja padnę i się  nie podniosę.

Na szczęście krótkotrwała co prawda, ale zawsze, burza przyniosła upragnione orzeźwienie.

Już kiedyś opisałam, że do tropików się nie nadaję.

Oj ciężko tłuścioszkowi się żyje, ciężko,a tu w dodatku wrzód znów upomina się o swoja porcje, żadne odchudzanie się, mówi mi  i….gniecie.

Nie zażywam Diclacu – boli kolano, zażywam go grzecznie, boli żołądek.

I jak to wszystko pogodzić mam?????

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s