szok bankowy

Zaglądnęłam dzisiaj na swoje konto bankowe.

Szok.

Debet rośnie.

Już tak szybko nie wytaraskam się z tego, bo jak raz się człowiek zadłuży, potem niestety to się ciagnie i ciągnie, gorzej jak guma do żucia..

I co z tego, że jutro "wejdzie" mi na konto emerytura?, to będzie akurat tyle, żeby pokryć debet.

Oj, to moje przyciskanie pasa coś mi nie wychodzi.

Nawet już machnęłam ręką na wygraną w totolotka.

Trudno, żadnych wczasów w tym roku nie będzie i koniec.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s