Koszmary wychodzą nocą

 

 

Znacie toi?

Zamykam oczy i nagle z każdego kąta wychodzą senne maszkary i… straszą.

A to podłoga gdzieś zaskrzypi, a to w szafie zatrzeszczy, w przewodach szumi,

za oknem coś klekocze…….. strach przychodzi a sen odchodzi.

Ciekawe, dlaczego nocą, bo gdy śpię w dzień, a ostatnio dość często to mi się zdarzało,

nic nigdzie nie trzeszczy.

Zawsze wtedy w nocy  mam takie dziwne skojarzenia : gdy będę leżała w trumnie, która się

będzie już rozchodziła w szwach, też podobne odgłosy nad moją głową będą się rozchodziły.

I wtedy……. odrazu siadam na łóżku przerażona i  widzę jak sen odpływa hen, hen daleko.

A ja tak bardzo lubię spać……

Bo w śnie naogól jest kolorowo i wesoło, nie boli żadne kolanko, ani kręgosłup, nie kusi

papieros….

Owszem bywają jakieś straszne sny też, gdzieś człowiek ucieka, spada, wtedy nie jest wcale

fajnie, wygodnie. Ale no ogół sny są wspaniałe.

Jakieś czarne myśli na mne  naszły od poniedziałku.

A wszystko to przez papierosy, a raczej przez ich brak.

Boze, jak ja kocham papierosy!!!!!!!

Ulka, tak się cieszę, że we mnie wierzysz, postaram się nie zawieść, chociaz bardzo już blisko

byłam i w sobotę i w niedzielę i dzisiaj……

Nie mogę nic czytać i pisać o polityce, bo gdy tylko przeczytam co tam nowego Kaczyński

wymyślił, odrazu mam ochotę po papierosa sięgnąć.

Boże, czemu nasz kraj taka satrapą pokarałeś?????

A może to ja się mylę?

A może rzeczywiscie Polska odżyje w swojej świetności przy władzy PISU???

Wszak prezesunioo zapowiada jak będzie wspaniale, nawet flagę znów biało czerowną

wywiesi, bo teraz to mamy flagę białą, poddańczą.

No i wszyscy będą się nam w pas kłaniali, tym razem to chyba sam Putin na czerwonym

dywanie przed Wielkim Premierem K. klęczęć będzie i błagać będzie o wybaczenie!!!!

A pani Merkel i inni prezydenci będą zapisywali się w kajecilu na łaskawe widzenie

z naczelnikiem państwa, który z łaskawością będzie rozdawał tylko wybranym swoje

dobre słowo.

No podatków w Polsce też nie będzie, a jeżeli już to takie malutkie, malusieńkie, nikomu

nie przeszkodzą w dobrobycie, bo nasze kieszenie zapełnią się  samymi grubymi złotówkami,

a parytet dolara i  euro   będzie wynosił 1:100  tzn. za jedną  złotówkę dostaniemy  po 100

dolarów i 100 euro, tak silna nasza złótówka będzie,

Nawet chyba sam prezydent Obama, już nie mówiąc o papieżu będa musieli przyjść do

Canossy w Warszawie, aby  się ukorzyć przed Jego Wysokością Nadętością.

Koniec wizji dobrobytu w Polsce, bo znów mnie papieros zakorcił…..

Radzę więc czekać cierpliwie do października, a wszystko się wyjaśni.

Póki co, idziemy do pracy io pracujemy dla dobra przyszłości naszej Ojczyzny, bo dobro

 dopiero nadciąga!!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s