Nareszcie trochę chłodniej

 

 

No przynajmniej rano było chłodniej , bo  co będzie potem – nic nie wiadomo….
Z wielka radością przyjęłam ten niewielki poranny deszczyk i nawet gdy  o 6 rano Putek wyprowadził mnie na spacer, ani mnie, ani jemu ten deszczyk w niczym nie przeszkadzał.
To jeden z ostatnich spacerów z pieskiem, dzisiaj już po niego przyjadą, by go odebrać – nareszcie piesek wróci do domku i zazna spokoju, bo u tej Ciotki Ewy wcale dobrze nie miał, trzymany był w komórce, na twardej i zimnej posadzce , już nie mówiąc, że o wielkim głodzie, bo ciekawe kto te wszystkie puszki psu wyjadł??? No kto?????
Mam nadzieję, że nikt w te bzdury nie uwierzy, bo każdy kto Ewusię zna wie, że ona jest wielką miłośniczką czworonogów, kiedyś przecież była właścicielką bokserek Aty i Tiny, no i „kawałka” Kai – bo Kaja ( też bokserka) była ciałem zasadniczo mojej  siostry ( dostała ja ode mnie jako prezent imieninowy), ale całym sercem należała jednak do Maciusia  ( tak sobie wybrała), jednak coś też dla mnie z jej serca i dla mnie pozostawało. Takie trzy w jednym 🙂
No, ale co dobre, szybko się kończy i piesek wraca tam, gdzie jego miejsce.
No i kto będzie mi teraz pilnował lodówki, żeby mi mleka i jajek nie podkradali, kto będzie pilnował mojej Muszynianki, o kawie nie wspomniawszy?
Dzielny piesek, nie pozwolił do pokoju Ciotki wchodzić i grabić, stał na straży u samych wrót i donośnie szczekał wystraszając tym „złodzieja”.
No i skończą się dla mnie przymusowe spacerki, ale z kolei już pojutrze wracam do pracy, gdzie troszkę się nachodzę, a i tak pieskowi samemu w domu byłoby raczej smutno.
Kiedyś nie rozumiałam, gdy ktoś mówił, że mieszkanie to nie najlepsze lokum dla pieska, powinien mieszkać w  domu z ogródkiem. Teraz wiem, Putek jest na tej smyczy bardzo nieszczęśliwy, bo nie może w każdy ciekawy zakątek zaglądnąć no i nie może sobie pobiegać, a w domku otwierają tylko  drzwi i piesek biega po ogródku tam gdzie lubi, tam gdzie chce i żadna smycz nie krępuje jego ruchów.
Ale przyznam, że będzie mi smutno bez Putka, zawsze było do kogo buzię otworzyć, kogo pogłaskać……..

A teraz muszę trochę polityki ( muszę, inaczej się uduszę) Dzisiaj przeczytałam, że Antoni Macierewicz złożył do prokuratury doniesienie na marszałek Ewę Kopacz o kłamstwa związane z rozpoznaniem zwłok i przeprowadzaniem sekcji ciał po katastrofie samolotu w Smoleńsku i wszystkich działań tam wtedy dokonanych ( lub nie do końca dokonanych)
Ciekawe, to doniesienie złożył największy ” tchórz smoleński „, który w wielkim pośpiechu zwiewał wtedy ze Smoleńska do Warszawy i nawet nie pofatygował się nawet zobaczyć miejsca katastrofy i chociażby próbować udzielić jakiejkolwiek pomocy.
A teraz ma czelność krytykować tą, którą tam właśnie pośród tej mieszaniny poćwiartowanych zwłok przeżywając  tą traumę  usiłowała w jakiś w miarę sensowny opanować ten chaos, aby ciała mogły do Polski powrócić.
Oj Antoś, Antoś – Policmajster, w pysku zawsze byłeś silny, w czynach niekoniecznie……

No to chwilkę jeszcze o sporcie : nasza nadzieja na złoty medal Agnieszka Radwańska niestety odpadła w przedbiegach, przegrała sromotnie ze świetnie grająca Niemką, którą wcale nie tak dawno gładko pokonała.
Jak to dobrze, że nasi siatkarze nie są w swojej grze tacy rozkapryszeni.

 To tylko takie BLE…..BLE…..BLE – uprzedzam moją koleżankę, która pewnie znów z kąśliwym komentarzem pośpieszy, jako, że zaś odważyłam się skrytykować jej ukochaną partię Pisu – Boże, jak długo można mieć czarne opaski na oczach i nie widzieć tego pisiego  zakłamania? Właśnie Antoś jest dokładnym tego przykładem.
Dobra. nie będę się dłużej pastwiła ani nad koleżanką, ani nad Antosiem i innymi członkami „najwspanialszej” na całym świecie opozycyjnej partii, rzeczywiście, lepszych od nich nie ma….. Mówią „NIE” i sprawa załatwiona, a dlaczego tak mówią nikt już docierać nie musi.

Życzę miłego poniedziałku i miłego tygodnia.
Znów mają ponad 30 stopniowe upału powrócić…….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s