odespałam

 

Noce nadal bywają dla mnie koszmarem, Albo gaszę telewizor i nie mogę zasnąć, albo zasypiam szybko, ale za to o 4 nad ranem zaczynam się tłuc po mieszkaniu. No i co robić o 4 rano? oczywiście siadam do kompa, coś poczytam, a potem puszczam sobie jakiś serial i znów zasypiam, wtedy już śpię do 9 rano.
Ale na razie wciąż sobie na takie ekstrawagancje mogę pozwolić.
Wczoraj spędziłam miłe popołudnie z VIP-em, który przyniósł upieczone kurze nóżki i naleśniki z jabłkami, więc uczta była przednia. Była tez pyszna herbatka i miłe rozmowy, fajne to było popołudnie.
Dzisiaj już na taką wizytę raczej się nie zanosi, więc sama muszę sobie popołudnie zagospodarować, pewnie przy kolejnych serialach ewentualnie we filmach z zalukaj.pl Właśnie oglądałam jeszcze jeden dobry polski film, polityczny thriller Układ zamknięty z udziałem wspaniałych aktorów między innymi Janusza Gajosa i Kazimierza Kaczora. Tez polecam, można chyba bardziej tedy zrozumieć różne korupcyjne przekręty, co w tej chwili w obliczu oskarżenia o nie między innymi Mariusza Kamińskiego i super specjalisty od wkręceń agenta Tomka znów zaczyna być na topie. Obawiam się, że jednak sprawie łeb ukręcą, już ich szef o to się na postara.
No, zaczyna się robić niebezpiecznie, bo znów na polityczną ścieżkę próbuję wdepnąć, więc tylko zaznaczam jeszcze, że czasami nawet słonko zza chmurek w Krakowie wygląda, zawsze to radośniej się na duszy robi, szczególnie, że tak wcześnie się ciemno robi.
Wczoraj był pochmurny raczej dzień i światło już o 14 musiałam zapalić, bo komputera nawet nie widziałam.
Miłego popołudnia, bo już wkrótce na krakowskiej Wieży Mariackiej  hejnaliści południe otrąbią.