zawiedziony poniedziałek

 

Po wszystkich radościach, ochach i achach przyszedł dzień rozczarowań.
Przecież zdobycie IV tego miejsca nie może cieszyć, jest to najgorsze miejsce, jakie można osiągnąć, bo jest tuż tuz, ręką tylko sięgnąć od miejsca medalowego.
Ale cóż, nie powiodło się tym razem naszym skoczkom  narciarskim i  tym razem musieliśmy obejść się ze smakiem bez medalowym.Trudno, to jest tylko sport, chociaż było widać, że nasz mistrz olimpijski też był mocno zawiedziony.
Nie martwcie się chłopaki następnym razem będzie na pewno o wiele lepiej.
Czyli jednym słowem to był taki zwyczajny tylko poniedziałek, a po nim następuje zwyczajny, ale słoneczny wtorek, bez żadnych specjalnych uniesień i wybitnych zdarzeń, nie licząc politycznych potyczek, kto kogo zaprosi na debatę i co z niej wyniknie,  o ile oczywiście do takiej debaty dojdzie,
Sprytny Kaczynski nie chcą wyjść na gbura grzecznie przyjął zaproszenie na takową debatę, ale pod warunkiem, że to on będzie rozdawał karty, to on będzie  dyktował warunki :  z  perfidią uderzył w najsłabszy punkt obecnego rządu, czyli w sprawy zdrowotności państwa, obtaczając się gronem specjalistów, którzy w debacie też mają mieć swój udział.
Czyli żadnego sam na sam z premierem, bo znów pewnie znów premier będzie  go o przysłowiową pietruszkę wypytywał, a Kaczyński jak wiemy , nijak na zakupach się nie zna…….
Ale bez żartów, wszak program zdrowia Polaków jest jednym z ważnych trzech punktów programu Kaczyńskiego i najwięcej w sumie wg PIS -u  się liczy ( co tam bilion złotych, które kiedyś prezes z  kapelusza wyciągnie)
Ale premier nie powinien popadać w żadne kompleksy, tylko powinien stawić się wraz ze swoimi ekspertami na taką debatę, bowiem, jak pamiętamy, czasów PIS – u też żadnego szaleństwa wspaniałości w służbie zdrowia nie było. Fakt, że teraz nie jest dobrze w tej dziedzinie życia, ale jak pamiętam ( a pracowałam długie lata właśnie w służbie zdrowia), zawsze z nią były kłopoty.
Za to jednym z programów PIS – u jest prorodzinne, pan prezes okropnie się martwi, że państwo nie jest prorodzinne, a tym czasem według ostatniego rankingu Radom, w którym PIS samodzielnie sprawuje rządy od wielu już lat jest najgorsze w prowadzeniu polityki prorodzinnej. Nic dodać, nic odjąć.
Czyli co innego mówić, a co innego robić, oto dowód na pisowską prawdę.
Ech, ale są tacy, którzy ciągle im wierzą…. Może PO jakoś to wykorzysta……. pokaże pisowską obłudę i pokaże, że Kaczyński ma tylko gębą pełną frazesów,które nijak na rzeczywistość się nie przekładają.

Miłego wtorku wszystkim życzę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s