jak wylądowałam w Modlnicy

 

Nie miałam takich weekendowych planów, ale tak się jakoś złożyło, że pojechałyśmy  wczoraj z Magdą kupować drzewka.
Albowiem tak sobie ubzdurałam, że gdy kiedyś mnie już na tym świecie zabraknie, muszę coś po sobie pozostawić.
A najlepiej, żeby to było drzewo, bo to już zostanie moim znakiem na zawsze, oczywiście o ile ktoś wcześniej go nie wytnie,

Więc na wszelki wypadek kupiłam dwa drzewka, jedno widoczną na zdjęciu wierzbę płaczącą, no prawie widoczną, bo jeszcze jest malutka,
ale już oko kusi, drugie drzewko to śliwa ozdobna, urośnie jako olbrzymie drzewo, pięknie wiosną kwitnące różowymi kwiatkami.
No trochę przesadziłam w tym, że  powiedziałam, że zasadzę drzewka, bo w sumie sadził je Jacek, ale byłam przy tym akcie obecna, więc można powiedzieć, że to ja te dwa drzewka posadziłam i ślad po mnie pozostanie na wieki wieków ( bez Amen). Jakoś z tym machaniem łopatą nie bardzo mi przy tych drzewkach wyszło, ba, przyznam, że nawet nie próbowałam nawet, wiedziałam, że to ponad moje siły,
Ale zdecydowanie  jednak czułyśmy z Magdą  wczoraj niedosyt botaniczny, bo późnym popołudniem raz jeszcze wybrałyśmy się na botaniczne zakupy, ty razem kupiłyśmy kwiatki do wiszących na płocie wiaderek i teraz czekamy, aż pełnią barw rozkwitną.
A tu jak na złość, zamiast obiecanego słonka, pochmurno i lodowaty wiatr wieje, pewno zimno będzie tym malutkim roślinkom, co chwilę sprawdzamy
z Magdą temperaturę, aby w razie czego pozwolić im dorastać w domowym ciepełku, a nie w smaganym lodowatym powietrzem  ogródku.
Ale jestem szczęśliwa, że tak owocnie wczorajszy dzień spędziłam, nie na bezmyślnym jak zazwyczaj siedzeniu przed telewizorem, czy przed komputerem, ale na owocnym przebywaniu na łonie natury, szkoda, że pogoda nie pozwalała mi na dłuższe przebywanie w ślicznie już wyglądającym ogródku. A co dopiero będzie potem, gdy wszystko się pięknie rozrośnie i rozkwitnie????
Życzę wszystkim bardzo miłej soboty , o niedzieli pisać będę potem, bo już  Jasiek siedzi mi na głowie i popędza, bo sam chce już za komputerem
zasiąść. No to na razie, pa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s