najnowocześniejszy makijaż

 

Właściwie to nie ma się czym chwalić, ale dzisiaj zamiast kwiatka postanowiłam pokazać nowy trend w makijażu, prawda, że ładny?
Taki fioletowy i troszkę poniżej oka, nie jak dawniej malowało się powieki, teraz maluje się esy floresy na policzku.
Ot taki teraz mamy taki prąd malarski  w modzie kosmetycznej. Ale myślę, że jednak wiele pań nie będzie zachwyconych z takiego pokazu i jednak wstrzyma się od małpowania modelki. Co tradycyjny makijaż, to tradycyjny, ta moda jednak zdecydowanie się nie przyjmie.

Wczoraj po Warszawie maszerowała demonstracja KOD-owiczów, która  głównie wyrażała poparcie dla prezydenta Lecha Wałęsy.
Piękny to gest Polaków, którzy pamiętają i doceniają te ciężkie  dni 1981roku, gdy Lech Wałęsa stanął na czele wielkiego narodowego zrywu. I to on właśnie wczoraj zasłużył sobie na to, żeby poprzeć właśnie jego w momencie, gdy zostaje przez  rządzących przeciwników wyzwany strasznie krzywdzącymi inwektywami. Na pewno ten fakt nie spodobał się rządzącym, którzy starali się obniżyć rangę wczorajszej demonstracji, chociażby poprzez znaczne zaniżanie liczby uczestników marszu, a TVP Info wręcz pokazywało tylko kilku demonstrantów na ulicy, podczas, gdy inne media udowadniały, że liczba manifestujących była jednak bardzo liczna. Ale Kurski, który jest wszechwładcą TVPis nie może przecież sprzeciwić się Kaczyńskiemu, za długo przed nim klęczał na kolanach i błagał o litość by go do łask przywrócić, żeby teraz zniweczyć swoją wielką szansę, jaka łaskawie z rąk prezesa na niego spłynęła. Drugi raz takiej okazji już może nie dostać.
Zresztą PIS ma i tak swoje racje, które niekoniecznie są zgodna z prawdą, chociażby nie przyjęcie do wiadomości oceny Komisji Weneckiej, wręcz pani premier zapowiedziała, że rząd wcale z taką oceną nie musi się  liczyć, mimo, że to właśnie PIS poprosił tę Komisję o ocenę.  A na ocenę tej Komisji właśnie czeka Rada Europy i rząd USA, aby wyciągnąć wnioski o dalszym postępowaniu wobec Polski. Więc nie wiem, czy pani premier nie powinna jednak zacząć się trochę  obawiać tej oceny, chociaż nie, bo to  jednak nie ona będzie podejmowała dalsze działania rządu, ona jest tylko pod wykonawczynią, ktoś „ważniejszy” podejmie stosowne decyzje. Tylko co rząd zrobi, gdy Unia odetnie im unijne dotacje, na których głównie opierają się ich wydumane projekty?
I tu od razu uprzedzam moją komentarzową  adwersarkę, to nie są wcale moje konfabulacje, to są tylko czyste fakty, które ona niestety nie chce do wiadomości przyjąć. Wolno jej oczywiście, bo mamy co prawda kulawą, ale jednak demokrację i można (podobno) bezkarnie mówić to co się chce, a zwłaszcza wtedy, gdy jest to miłe dla uszu prezesa.
Przy wszystkich popełnianych do tej pory przez poprzednie rządy błędy (no może z wyjątkiem PISU) uważam, że obecny rząd jest najgorszym  nieszczęściem, które mogło na Polskę spaść. Nasza demokracja w porównaniu z tą zachodnią jest jeszcze młoda i bardzo słaba, ale staraliśmy się dorównać do czołówki Europy, co zresztą była przez Unię wysoko oceniane i docenione, niestety teraz wielkimi krokami cofamy się do siermiężnych czasów komuny. Tylko nadal nie rozumiem, skąd się bierze te 30 procent ciągle popierających PIS rodaków. Czyżby na prawdę byli tacy zaślepieni tymi 500 zł na dziecko, przecież cała masa innych obietnic wyborczych zawartych rzekomo w wypchanej teczce pani premier, już wrzucana jest do kosza, a i tak nie wiadomo jak długo ta ustawa 500 plus będzie obowiązywać, bo już rząd zapowiada, że w 2017 roku mogą być kłopoty z wypłatą tych świadczeń.
Ciemny lud tego jeszcze nie wie, ciemny lud dopiero boleśnie niebawem się o tym przekona, a ja czekam, kiedy właśnie oni na tyle zmądrzeją, że wreszcie dojrzą, jak strasznie zostali oszukani i jak bardzo ich PIS wykorzystał.
A i jeszcze jedna sprawa, o której muszę tu napisać, ponieważ jestem Krakowianką i interesują mnie losy mojego grodu, owioniętego olbrzymim smogiem.
Poprzedni rząd przyznał dotacje na walkę ze smogiem w Krakowie, niestety obecny rząd te dotacje wycofał i przekierował na Światowe Dni Młodzieży,które nota bene właśnie w Krakowie się będą odbywały. Nie mam nic przeciwko tym światowym dniom spotkania z Ojcem św, ale czy na prawdę nie można było poszukać sponsorów, którzy by dotowali tę imprezę, albo na przykład przenieść pieniądze z dotacji na termy Ojca Rydzyka na to święto?
Przecież o ile się orientuje Ojciec Rydzyk co rusz dostaje jakieś dotacje, które potem obraca w interes, który napełnia właśnie jemu kieszenie, czy to jest na pewno katolicki gest? Czy gdyby Ojciec Franciszek wiedział, jak rząd ładuje kasę tam gdzie nie powinien, byłby tym zachwycony? Raczej nie, bo właśnie nie kto inny jak Ojciec Franciszek mówi, że księża powinni żyć w pokucie i ubóstwie i służyć pomocą finansową biednym.
A dlaczego ja mam się dusić w Krakowie oparami dymu, benzyny i wszystkich metali i niemetali tak licznie w krakowskim powietrzu występujących tylko dlatego, żeby za pieniądze przeznaczone na walkę z tym dymem przyjechało do Krakowa w Dni Światowe całe biskupstwo z Polski i porządnie się najadło i napiło?
Bo chyba na to będą przeznaczone głównie te pieniądze, przecież każdy uczestnik – pątnik biorący udział  w tych obchodach jest zobowiązany do  opłaty za swój pobyt w Krakowie. Nie przypominam sobie, żeby tak dotychczas było, ale skoro uczestnicy sami opłacać mają swój przyjazd i pobyt w Krakowie na co potrzebne są jeszcze takie horrendalne pieniądze???? Rzeczywiście wystarczyło by kilku sponsorów, aby zapłacić za budowę i potem demontaż ołtarza, za jego przybranie kwiatami, większych wydatków Kościół raczej nie poniesie. Coś tu jest bardzo nie w porządku pomyślane i całkiem mi się to nie podoba!!!!
Rozumiem, Ojciec Rydzyk i cały Kościół (no z malutkimi wyjątkami) poparł kampanię PISU i pomógł im tym wygrać, ale czy rzeczywiście PIS musi im teraz to odpłacać pieniędzmi nota bene podatnika, a więc Twoimi i moimi? Wierze w Boga, ale coraz mniej wierzę w polski Kościół, który okazuje się jest pełen krwiopijców i ludzi zakłamanych, głoszących Ewangelię, której wcale sami nie przestrzegają.
No, ulżyło mi, napisałam to, co myślałam i nadal myślę i wcale żadnymi kontrowersyjnymi komentarzami nie będę się przejmowała.
A ponieważ dzisiaj jest niedziela, to jednak na koniec wpisu umieszczę jednak kwiatka, życząc wszystkim przemiłego dnia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s