śnieg prószy nawet w środy

Taka pora roku Uluś, taka pora roku.
Ale żeby Twoja różyczka nie zamarzła, otoczyłam ją kloszem, niech tam sobie w ciepełku radośnie rośnie.
Otoczyłam taką samą otoczką, jaką otaczam co środę nasza Przyjaźń.
Róża przechodziła różne pory roku, my też, teraz jest chłodno, ale mam nadzieję, że nasza Przyjaźń mimo złej pogody za oknem, nadal jest gorąca.
Nie straszny nam mróz i wichury, nikt naszej Przyjaźni nie złamie, prawda?
Gorące pozdrowienia posyłam Ci Uleczko, takie mikołajkowe, przedświąteczne.
Nadchodzi ten magiczny czas, który i Ty i ja spędzimy w gronie swoich Ukochanych Najbliższych i ja już nie mogę się tych dni doczekać, a TY ???
Całuski z Krakowa.  

Właściwie nie dostałam prezentu od Mikołaja i mogłabym w związku z tym popolitykować sobie troszkę, ale…….. po prostu mi się już nie chce.
Ciągle to samo mam pisać? Przecież moje poglądy moi stali Czytelnicy znają, a one się nie zmieniają i na pewno się nie zmienią.
Czekam cierpliwie tylko, co czas przyniesie.
Jest szansa, że PAD nie podpisze ostatniej ustawy przeprowadzonej przez rząd, dotyczącej wolności zgromadzeń. Jeszcze nie tak dawno PAD powiedział, że każdy ma prawo do manifestacji i…zobaczymy, czy starczy mu siły na to, by się przeciwstawić Kaczyńskiemu, zaiste byłby to precedens w jego kadencji…….
To tyle o polityce.
Wczoraj troszkę sypał drobny  śnieżek, teraz już wiem, czemu poprzedniej nocy dokuczało mi kolano, noszę w sobie jednak niezawodny barometr.
Dokuczał też i kręgosłup i ręce, dlatego w nocy się budziłam, a potem niestety chodziłam niewyspana, tzn niedospana.
No i to moje wczesne wstawanie, po jakie licho tak szybko, czyli około czwartej rano się budzę i co gorsze, jestem już wyspana. Tak, wtedy mam takie odczucie, bo gdzieś koło południa, czasami wcześniej, gdy już nie ku temu pora. sen zaczyna mnie morzyć.
Za parę miesięcy o tej godzinie będzie mnie już delikatnie słoneczko budziło, teraz niestety jest to ciągle jeszcze głucha, ciemna noc, brr straszne, bo w nocy wszystko straszy, a to podłoga trzeszczy, a to drzwi od szafy skrzypią, nie wiem, czy wszystkie duchy z niej  wtedy właśnie na łów wychodzą????

Wczoraj miałam telefon od mojego gościa z ostatniej niedzieli i już wstępnie umówieni jesteśmy na kolację, On wybrał kolację  u Wierzynka, bo to jest przecież restauracja z takimi wielkimi tradycjami.
Jest to restauracja mieszcząca się  w Krakowie , przy Rynku Głównym,  założona w roku 1945 przez Kazimierza Książka, jako restauracja Pod Wierzynkiem.
Nazwą swoją nawiązuje do słynnej uczty, wydanej w roku 1364 przez Mikołaja Wierzynka, a w której uczestniczył cesarz Karol IV Luksemburski, król Kazimierz III Wielki i wielu innych królów i książąt.

Najważniejszym celem politycznym zorganizowanego z tej okazji wielkiego zjazdu monarchów był projekt stworzenia ligi państw środkowej Europy wobec zagrożenia tureckiego, w czym szczególnie zainteresowany był uczestniczący w uczcie król Cypru Piotr Lusignan, który podróżował po Europie w poszukiwaniu wsparcia w obronie swej wyspy.

Ostatecznie gośćmi uczty obok Kazimierza Wielkiego byli m.in. cesarz i król czeski Karol IV Luksemburski, król węgierski Ludwik I Wielki, król cypryjski Piotr Lusignan, książę austriacki Rudolf IV Założyciel, książę mazowiecki Siemowit III, książę opolski Władysław Opolczyk, książę świdnicki Bolko II Mały, książę wołogosko-słupski  Bogusław V z synem Kaźkiem Słupskim, margrabiowie brandenburscy Ludwik VI Rzymianin i Otto V Leniwy..

Uczta, opisana przez  Jana Długosza, miała trwać 21 dni. Król Kazimierz, zadowolony z jej wystawności i przede wszystkim z doskonałego wrażenia, jakie odebrali goście (wraz z hojnymi darami od gospodarza, z których najcenniejszy, dla Kazimierza, miał mieć wartość ponad 100 tysięcy florenów) , przekładającego się na korzystne dla królestwa polskiego postanowienia, jakie uzgodniono przy tej okazji, nadał Wierzynkowi przywilej przyjmowania królewskich gości w jego domu. Od tego też czasu datowana jest tradycja krakowskiej restauracji Wierzynek.

Niepewne jest dokładne miejsce, w którym uczta się odbywała; brak dowodów na to, by miała miejsce w  Kamienicy Morsztynowskiej , w której dzisiaj znajduje się restauracja Wierzynek. Niewykluczone, że miejscem uczty była Kamienica Szara lub jeden z domów przy ulicy św Jana .



obraz Uczta u Wierzynka Bronisława Abramowicza z roku 1876.

I ja tam byłam i wino i miód piłam…….  nie, wtedy oczywiście mnie jeszcze na świecie nie było (no chyba, że byłam w reinkarnacji), ale kilkakrotnie z Rodzicami byłam na wspaniałym obiedzie u Wierzynka, no i pewnie będę tam i w tę sobotę.
Ach ta atmosfera, te bogate wnętrza, te różnorakie sale, każda w innym wystroju…………….
Są tam kolejno sale: Wierzynkowa, Kolumnowa, Krakowska, Zegarowa, Rycerska, Pompejańska duża i mała, Renesansowe – wszystkie w wystroju iście królewskim, a w każdej z nich podawane są wyborne, bardzo urozmaicone dania.
Ale o tym napiszę już po mojej wizycie w tych restauracyjnych apartamentach.
A po takiej uczcie pewno będę miała wyrzuty sumienia, że tak skromnie przyjęłam w zeszłą niedzielę mojego gościa, ( eeee, klopsiki?), ale i tak wszystko było bardzo smaczne, bo domowe. Zresztą widziałam, że gość był ukontentowany, to skąd te moje kompleksy?

Jednak dzisiaj jeszcze jest normalny, powszedni dzień, nie świąteczny, a pracujący.
No, właściwie mogę powiedzieć, że każda środa dla mnie i dla Ulki jest świąteczna, ale o prozie życia niestety nawet wtedy zapomnieć nie można.
Będę też starała się dzisiaj  w pracy skorzystać z porady chirurga – ortopedy, pierwotnie miałam zamiar poskarżyć się na mój kręgosłup szyjny, bo ten promieniujący do dłoni ból jest bardzo dokuczliwy, a tu się okazało, że jeszcze bardziej dokucza mi lewe kolano, no to co mam teraz wybrać ??? Aż dwóch blokad przecież nie mogę otrzymać.
Oj te „siątki” coraz bardziej w moich kostkach się usadowiają.

Życzę Wszystkim  wiele pogody ducha na ten co prawda słoneczny, ale jednak trochę mroźny dzionek.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s