cieszmy się

 

Cieszmy się wiosną, bo nie wiadomo, jak długo ona potrwa.
Wczoraj Pis znów wypowiedział wojnę Rosji, oskarżając dwóch, a nawet trzech kontrolerów z lotniska w Smoleńsku o świadome i celowe doprowadzenie polskiego samolotu z Prezydentem Kaczyńskim na pokładzie do rozbicia, czyli jest to według Macierewicza po prostu   z  a  m  a  c  h !!!!!
Prawdopodobnie nigdy owi kontrolerzy nie będą przesłuchiwani przez polskich samolotów, ale ponieważ komisja Macierewicza nie potrafiła udowodnić wszelkich wybuchów, sztucznych mgieł i innych powymyślanych  nonsensów, musiał znaleźć sobie jakiś  inny „zamachowy” kierunek swojej chorej teorii, padło więc na rosyjskich kontrolerów.
Niewątpliwie owi kontrolerzy popełnili kilka błędów, ale nie można na litość Boską oskarżyć ich o celowe sprowadzenie  pasażerów samolotu na śmierć.
Oczywiście ta cała teoria zamachowa jest robiona na pokaz dla  swojego wiernego elektoratu, nie mniej jest to bardzo niebezpieczne oskarżenie, które na pewno nie spodoba się Rosjanom i….lepiej nie myśleć, co by się działo, gdyby wyciągnęli by z tego odpowiednie wnioski.
Przypominam:  wojna z Niemcami w 1939 roku też rozpoczęła się właśnie od takich pozornie niezbyt ważnych małych prowokacji, a skończyła się….
Do czego Pis nas prowadzi???? Musimy pamiętać, że jesteśmy krajem o bardzo słabym wojskowym zabezpieczeniu, nie wspominając, że również mamy całkiem złe stosunki polityczne z sąsiadami, na których w razie zawieruchy wojennej pewnie nie moglibyśmy liczyć. Nawet NATO zaczyna pomału odsuwać się od naszych wojskowych posunięć, nie rozumiejąc  do czego właściwie pełniący obowiązki Naczelnego Dowódcy, Macierewicz dąży. Wolą jednak w żadne brudne i głupie posunięcia tego człowieka się nie mieszać.
Szaleństwo, istne szaleństwo, jestem coraz bardziej niezaniepokojona tym, co teraz w Polsce się dzieje, co prawda sondaże pokazują że przychodzi pomału czas przebudzenia, ale to wszystko zbyt wolno idzie, jeszcze wiele politycznych głupstw PIS zdąży narobić
Co najlepsze, wiele osób już twierdzi, że ani Kaczyński, ani Macierewicz w żaden zamach nie wierzą, ale jest to sztandarowe hasło Pisu, na którym oparł zwycięstwo w wyborach, nie mogą więc z tego nagle się wycofać.
Czy i kiedy uda się Polakom wyzwolić z tych niebezpiecznych poczynań obecnego rządu, niewątpliwie prowadzących Polskę na skraj przepaści, potem wystarczy już tylko jeden malutki kroczek i………

O czym to ja pisałam? Aha o wiośnie. Wczoraj podziwiałam na Żabińcu rosnące  owocowe drzewka, które już pokryły się pięknym białym i różowym kwieciem. Uwielbiam patrzeć, jak wiosną drzewka stroją się niczym panna młoda do ślubu, w swoje białe szaty.
A za moim balkonem ptaszki już tak wesoło świergolą, miło słuchać. No i Park robi się coraz bardziej zielony. Jeszcze wczoraj nie było kaczuszek w stawku przy fontannie, ale już cały ten ich basen jest pięknie wyremontowany, wszystkie kafelki w nim  poprawione, lada moment będą do niego nalewać wodę i już kaczuszki znów powrócą na swoją Wysepkę Szczęścia.
Oczywiście bociany już na dobre przyleciały do Polski. Wczoraj obserwowałam gniazdo w Przygodzicach, gdzie znów zamieszkali Dziedzic i Przygoda.
Nie zauważyłam co prawda, czy mają już tam złożone jajeczka, ale pewnie tak, skoro Przygoda calutki czas leży w jednym miejscu, jakby już jajeczka wygrzewała.
Musze teraz pilnie ich podglądać i cieszyć się nowym życiem.

Miłego wtorku moi Drodzy, piękny czas nam nastał.