VIVAT ELISABETH II

 

Dzisiaj Królowa Angielska Elżbieta II kończy 92 lata.
Piękny wiek. I trzeba przyznać, że mimo swojego wieku, nadal jest osobą bardzo życiowo zaangażowaną, jak to się mówi „na topie”. Nadal sprawuje władzę, jest nowoczesna, internet nie sprawia jej żadnych trudności, wie dokładnie o wszystkim co wokół jej, jej dworu, ale również i na świecie aktualnie się dzieje i jest w tych wiadomościach bardzo zaangażowana.
Równocześnie jest najdłużej panującą królową, nawet w sprawowaniu swojej władzy przegoniła   legendarna jut królową Wiktorię.Dużo w tej chwili mówi się o ewentualnym jej następcy, Królowa podobno podjęła już decyzję o swojej abdykacji, która ma nastąpić za 3 lata, a  także, że  swoja władzę przekaże  w ręce swojego syna Karola. Była taka możliwość, aby pominąć księcia Karola w sukcesji do tronu i wtedy Królem został by książę William, syn Karola, co zostałoby przyjęte przez Anglików z większym aplauzem, jednakowoż decyzja ostateczna została już ogłoszona i wydaje się, że  nie ma od niej żadnego odwrotu.
Ciekawe informacje podał ostatnio jeden z serwisów brytyjskich, sugerując, że księcia Karola i Camillę popiera jedynie 20 procent społeczeństwa, natomiast kandydaturę  księcia Williama i księżnej Kate popiera aż 80 procent Brytyjczyków Zatem wszystko może się zmienić jak w kalejdoskopie podczas abdykacji królowej Elżbiety. Eksperci brytyjscy twierdzą, że niecieszący się popularnością podstarzały Karol, w momencie abdykacji Elżbiety II, również podda się abdykacji. Tym sposobem tron brytyjski zostanie przekazany księciu Williamowi.
Ale póki co, Królowa Elżbieta II cieszy się dobrym zdrowiem i fantastyczną wprost kondycją umysłową i dlatego też zaczęłam dzisiejszy mój wpis od wiwatu na cześć Dostojnej Jubilatki. Królowa dzień swoich urodzin spędzi w rodzinnym gronie, oficjalne, państwowe jej  urodziny rok rocznie obchodzone są w miesiącu czerwcu.
Tak więc teraz na dworze brytyjskim będzie panował bardzo intensywny czas przeróżnych radosnych  zdarzeń, począwszy od urodzin Elżbiety II, poprzez narodziny następnego dziecka pary książęcej Williama i Kate, a całkiem możliwe jest, ze tym razem urodzą się na dworze bliźniaki, potem w miesiącu maju odbędą się uroczyste zaślubiny drugiego syna księcia Karola, Harry’ego z Meghan Markle, no i potem będą oficjalnie  uroczyście obchodzone urodziny królowej Elżbiety II
A skąd takie moje zafascynowanie angielskim dworem???
Może kiedyś o tym już w swoim blogu wspominałam, ale raz jeszcze  to przytoczę, gdy jako 10 letnia dziewczynka byłam z Tatą i z Rodzeństwem w Londynie, wujek oprowadzając  po tym mieście zaprowadził nas pod Pałac Buckingham i powiedział mi, patrz tu mieszka królowa angielska, a ja podobno od razu zapytałam go:  a czy ta królowa jest okrutna??????  No tak, przepełniona przeróżnymi bajkami o srogich królach, złych królowych i o biednych królewnach musiałam zadać takie pytanie 🙂 Zawsze potem interesowało mnie to wszystko, co dotyczyło królewskiego życia i tak mi do dzisiaj pozostało.

  Królowej Elżbiecie życzę  przede wszystkim dużo zdrowia i uznania wśród rodziny i poddanych ( tak  Brytyjczyków chyba można jeszcze nazywać) i oby do końca swojego długiego życia otaczana była taką miłością Najbliższych, jak dotychczas i miała okazję cieszyć się szczęściem swoich wnuków i prawnuków.

Ja co prawda Królową angielską nie jestem,  no i nie mam własnych wnuków, ale też mam wielka radość  i dumę z wnuków mojej Siostry Ani i mojego Brata Krzysztofa, tym bardziej, że już dwie moje dziewczyny Daria i Matylda są bardzo już zaawansowane w swoich medycznych studiach i odnoszą spore sukcesy, teraz jeszcze Wiktoria i Marynia też pragną podjąć medyczne studia, tak więc lekarski duch w naszej rodzinie nie zaginie. No a niedługo już, bo pewnie za niecały miesiąc, w naszej rodzinie narodzi się następne pokolenie, będzie to córka wnuka mojego Brata –  Ksawera i  jego żony Diany.
Własnie wczoraj Ksawer przesłał mi na Messengerze ostatnie , aktualne zdjęcie z USG Małej, jest naprawdę śliczna i słodka i już nie mogę się doczekać , aż będę mogła jej zaśpiewać kołysankę „Ach spij kochanie, jeśli gwiazdkę z nieba chcesz, dostaniesz”

Ale mogę przyznać, że jestem dzieckiem szczęścia, bo niedawno zamieszkał w naszej kamienicy przemiły sąsiad, pan Janek, na którego pomoc w awaryjnych sytuacjach zawsze mogę liczyć. Nie chcę wykorzystywać jego czasu, bo chłopak i pracuje i studiuje, więc czasu za wiele nie ma, ale przy wszelakich moich komputerowych perturbacjach jest naprawdę bardzo mi pomocny i co najważniejsze, zawsze jest uśmiechnięty i  widać, że pomaga z ochotą.  Przedwczoraj na przykład pomógł zamontować mi nową klawiaturę do komputera, bo niestety literki, które na starą klawiaturę  nalepiłam, były źle umieszczone i nadal robiłam błędy, więc pomyślałam, że najlepiej będzie jednak zakupić całkiem nowy sprzęt, a wczoraj  znów poprosiłam pana Janka o pomoc, gdy mój komputer nagle przestał wydobywać z siebie głos. Nawet trochę się sumitowałam, że tak często zawracam mu głowę, ale Pan Janek skwitował to tylko stwierdzeniem, że jest mu bardzo miło, że  może mi pomóc.
Prawda jaki sympatyczny młody człowiek?????
A tyle się mówi, że dzisiejsza młodzież jest niegrzeczna i nieczuła dla starszych osób.
Widać, że nie jest to jednak prawda. Zresztą zawsze, gdy poproszę o pomoc kogoś z młodych ludzi przy znoszeniu moich zakupów z dosyć ostrych schodków  przy moim sklepie, taką pomoc otrzymuję.
Oni  zresztą też kiedyś będą starzy i też będą potrzebowali czyjejś pomocy, pewnie nawet szybciej, niż im się to  wydaje, że tak będzie, czas bowiem leci jak szalony, a z tym czasem i coraz gorsza nasza kondycja, taka jest kolej życia.
Przyznam, że czasami trudno pogodzić się z tym, że trzeba kogoś o pomoc prosić, każdy chciałby być całkiem sprawny aż do końca swoich dni, ale z tym niestety różnie bywa i trzeba nauczyć się, że w takiej sytuacji nie należy unosić się honorem, tylko po prostu o tę pomoc  poprosić.
Przecież to nie jest żaden wstyd, tylko trzeba umieć przełamać tę barierę swojej niemożności wykonania jakiegoś zadania.
Kilka dni  temu, jadąc autobusem, własnie rozmawiałam z jedną z pań o takich własnie życiowych dylematach starszych osób i  ta pani powiedziała mi jedną ciekawą rzecz: mianowicie, trzeba samemu poprosić, bo młody człowiek może i sam od siebie chciałby nawet pomóc, ale nie jest pewny, czy tym nie zrobi tej osobie jakiejś przykrości, ktoś może odczytać taką chęć pomocy zupełnie opacznie.
Zresztą  tak jak się mówi :”nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe” tak też jest prawdą, że każde  uczynione komuś dobro do człowieka wraca, nie zawsze od tej samej osoby, dla której coś się zrobiło, ale jednak dobro powraca, czasami wcześniej, czasami na to trzeba poczekać, czasami nawet przychodzi całkiem niespodziewanie. 
I to jest moja maksyma na dzisiaj.

Królowej Elżbiecie II i wszystkim dzisiejszym Solenizantom życzę  samych pomyślności, a moim Kochanym Czytelnikom życzę przemiłej, słonecznej  soboty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s