polityczna wolta

I znowu Polacy zostaliście potraktowani z buta!!!!!!
Kto uwierzył w praworządność i uczciwość Gowina?
Chyba tylko Lewica głośno mówiła, ze Gowin coś kręci, reszta ślepo uwierzyła, a reszta……… dali się podejść jak dzieci.
Zawiodłam się na KO, niby tam są inteligentni polityce typu Budka, a jednak dali się podejść jak dzieci.
KTO RAZ ZDRADZIŁ, BĘDZIE NADAL ZDRADZAŁ.
A już kto jak kto, ale Gowin to człowiek całkiem bez kręgosłupa, bez uczciwości, szybciutko ustawił się z Kaczyńskim i wstawili nam następną woltę.
Podejrzewam, że to był korupcyjny dill pomiędzy Kaczyńskim a Gowinem, ordynarna ustawka, dlatego teraz Kaczyński bezczelnie może nam się w gębę śmiać. I to własnie robi , zaciera ręce i mówi, ale znów tych Polaczków wyrolowałem i do kata powsadzałem.
I dobrze nam tak, skoro nie potrafimy myśleć.
Te całą opozycję w kosmos wysłać i chyba trzeba będzie samemu zabrać się za robienie porządku w Polsce.
Bo takiego BURDELU, jaki teraz opanuje w Polsce jeszcze dotąd nie było!!!!
Dwóch starszych panów przy herbatce ustalają sobie, co dalej w Polsce będzie się działo.

A teraz oczywiście winą tego, że nie będzie wyborów 10 maja jest….opozycja i samorządowcowy, a także obstrukcja Senatu, która nie zgodziła się, zeby w czasie epidemii przeprowadzać wybory.

A Kaczyński miał taki dobry plan….znów długopis by działał na każdy jego rozkaz, a tak to nie wiadomo, może nawet i ciemny lud się połapie, że ich oszukują????
Przepraszam, a po co w takim razie jest Sejm? po co są posłowie i senatorzy, skoro nie maja w Polsce nic do gadania?
Czy to już mamy KACZYSTAN?????
Na następnej rozmowie pewnie ogłoszą, że oto mamy NAD NACZELNIKA KACZYŃSKIEGO, jego zastępcę GOWINA i WIECZNIE ŻYWEGO PREZYDENTA DUDĘ (zwanego zresztą też Budyniem, lub Długopisem)
Może ktoś spytać mnie, czego Ty właściwie dziewczyno chcesz, miało nie być wyborów 10 maja i nie będzie, w czym więc rzecz?
Otóż trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego te wybory nie mogą się odbyć 10 maja i w każdy inny pobliski, planowany dzień ?
Otóż po pierwsze jest teraz w Polsce stan epidemii, który uniemożliwia brania czynnego udziału w wyborach bez narażenia się na utratę zdrowia, czy nawet życia.
I właśnie ta epidemia koronawirusa spowodowała tę druga przyczynę, że wybory nie dojdą do skutku, a mianowicie nie można było przeprowadzić normalnej, pełnej konsultacji kandydatów na prezydenta z wyborcami.
Czyli tak przeprowadzane wybory są w pełni niedemokratyczne, nadające tylko jednej osobie, która jest obecnie na stanowisku prezydenta szanse na lans, co oczywiście skutecznie robi.
Nie oglądałam wczoraj debaty, która (jednak) w TVP się odbyła, ale z tego co wiem, wypadła ona bardzo słabo w stosunku do obecnego prezydenta, który wielokrotnie w kozi róg był zapędzany.
No cóż, tak jest, gdy BUFON został na wysokim stolcu posadzony i nie dość, że nie ma własnego zdania, w dodatku jeszcze popełnia grzech wielkiego samouwielbienia i swojej wyższości nad innymi.
A co będzie się działo dalej?
Zobaczymy, wcale bym się nie zdziwiła, gdyby pani marszałek Witek nie zarządziła jednak wyborów jeszcze w maju, skoro została odrzucone senatorskie veto.
Oni mogą teraz zrobić wszystko, przecież mają wszystkie narzędzia do wszelakich niedemokratycznych kroków, zwłaszcza, że zjednoczona prawica wciąż niestety ma przewagę w Sejmie, a wiadomo, że ani rząd ani parlament nie liczy się z głosami opozycji. Traktuje ich tak, jakby ich nie było.
Jest jedno, jedyne wyjście U L I C A !!!
Niestety nie uda się załatwić sprawy tak bezkrwawo przez kompromisowe porozumienie, już raz pisałam : PIS RAZ ZDOBYTEJ WŁADZY ŁATWO NIE ODDA!!!!
Teraz mamy czas epidemii, która niestety działa na korzyść panującej partii, przez wprowadzone zaostrzenia nie ma mowy o jakichkolwiek manifestacjach. Poczekamy jeszcze chwilę, tylko wciąż mówię jedno” OPOZYCJO!! ZJEDNOCZ SIĘ!!!
Tak powinno być dla dobra Polski, bo to nie sztuka głosić wielkie słowa, które z ust opozycji padają, trzeba jeszcze te słowa wprowadzić w czyn.
A tylko jednością można pokonać ten autorytarny rząd Jarosława Kaczyńskiego!!!!

Dzisiaj obudziło mnie słonko i już nieco wyższa temperatura, nic w poprzednie dni, chociaż zapowiadają, ze w Zakopanem może jeszcze spaść śnieg.
Biedne roślinki, już wypuściły listki, kwiatki, a tu mróz ich ma porazić.
Biedne ptaszki, tak wesoło sobie ćwierkają, a tu znów będą musiały się pochować przed ziąbem.
A dokąd tak ma trwa? Podobno już niedługo znów ciepełko nadchodzi.
Chociaż przed nami już tuż tuż nadchodzą Trzej zimni ogrodnicy : Pankracy, Serwacy i Bonifacy, a po nich Zimna Zośka.
A potem będzie już lato………
No to w oczekiwaniu na to ciepełko miłego czwartku życzę.