Trzaskająca niedziela

Trzask drzwi!
w przeciągu sekundy
tyle zmian!!!


Szczególna to znów niedziela, niby to Święto Demokracji, ale czy okaże się świętem, czy blamażem, to niebawem wieczorem się przekonamy.
W KAŻDYM BĄDŹ RAZIE JA IDĘ ZAGŁOSOWAĆ !
I to nie tylko dlatego, że to mój obywatelski obowiązek, ani dlatego, że to moje prawo demokracji i nie dlatego, że szanuję Konstytucję, ale uważam, że najwyższy czas żeby i mój głos nie został pominięty, gdy będziemy budowali naszą przyszłość, bo mój głos jest tak samo ważny, jak głos każdego innego Polaka i dlatego nie może mnie dzisiaj przy urnie wyborczej zabraknąć.
Jedyną przeszkodą w dotarciu do urny wyborczej dzisiejszego dnia mogą być burze, o których RCB w swoich komunikatach informuje i przed nimi nas przestrzega.
Doskonale wiemy, ile te burze ostatnio w Polsce przyniosły szkód, więc trzeba bardzo uważać, bo w związku z tymi burzowymi wyładowaniami, mogą występować nawet spore trzaski w eterze, byleby tylko za bardzo nie dudniło !!!!!
Niech wszyscy mają okazję szczęśliwie do swoich Lokalów Wyborczych dotrzeć na czas i mądrze swoim głosem zadecydować o dalszych losach Polski.
Ale pamiętajmy jednak, że nadal obowiązuje nas cisza wyborcza, aż do godziny 21, gdy zostaną zamknięte Lokale Wyborcze i pojawią się pierwsze sondaże Exi Pol i kiedy rozlegną się pierwsze okrzyki radości i brawa i pojawią się również łzy rozczarowania w poszczególnych Sztabach Wyborczych, a potem będzie oczekiwanie na ten ostateczny sondaż ,i……… nie wiadomo co dalej?
Już mam przygotowane wygodne miejsce przed telewizorem, przed którym o godzinie 21 zasiądę i będę oglądała na stacji TVN oczywiście cały program „Czas decyzji”, pewnie będę je oglądała aż do późnych nocnych godzin nocnych. Zawsze w takim dniu się mobilizuję i mimo, że czasami jestem już bardzo zmęczona, jednak dzielnie do końca programu wytrzymuję.
Tylko nie jestem pewna jeszcze co mam sobie przygotować, szampana czy relanium 🙂
Oczywiście po powrocie z głosowania trzasnę sobie kotleta, bo jakoś na podudzie zdecydowanie nie mam dzisiaj ochoty i cierpliwie do wieczora poczekam.
A jak na razie za oknem słonko świeci, na burzowe dudnienie raczej się nie zanosi, ale trzeba tam iść jak najszybciej, by potem mieć czyste sumienie, że zrobiłam to, co do mnie należało.
No to życzę Wszystkim miłej i spokojnej niedzieli z pełnymi mądrości i rozwagą decyzjami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s