ach ta ptaszyna !

Usiadła owa ptaszyna na różanym krzaczku, który pod oknem Uli w Ogrodzie Marzeń właśnie zakwitł.
Słonko za oknem, słonko tutaj na blogu, to wszystko w ten nasz środowy dzień spotkania z Przyjaźnią Uleczko Ci posyłam życząc przyjemnego dnia tego i wszystkich następnych aż do kolejnej środy.

A ponieważ słonko świeci, nie mam dzisiaj ochoty na żadne polityczne i chorobowe smutki, a ważne sprawy się toczą, bo wciąż rozpatrywane są kwestie przyznawania przez Unię pieniędzy, a jak wiadomo Polska ma dosyć specyficzne podejście do sprawy : Dawajcie pieniądze, bo nam się należą, ale wara wam od tego, w jaki sposób psujmy demokrację w Polsce, bo to jest tylko nasza wewnętrzna sprawa, że chcemy Polaków za mordy trzymać.
Co z tego wyniknie? Wciąż nie wiadomo, a to wszystko co będzie niestety odbije się na każdym z nas, Polaków, a także i na obywatelach każdego państwa należącego do Unii, gdy przyznawany budżet zostanie uszczuplony, lub wprost nie przyznany.
Na razie traktują nas w Unii tak, jak traktuje się nieznośne bachory, które ze złością tupią nogą, gdy im się czegoś nie chce dać i kładą się ze wściekłością na podłodze, wrzeszcząc.
Mądry Rodzic potrafi sobie poradzić z taką niesubordynacją, czy Unia też będzie skuteczna w swojej stanowczości wobec Polski i Węgier, czy jednak im ulegnie?
Niestety, to byłby już koniec Unii, wywołany precedens pozwoliłby w przyszłości każdemu państwu, który jest członkiem Unii, siłowo rozwiązywać swoje problemy i wymuszać na Unii swoje roszczenia.

Dobra, to napiszę coś dzisiaj optymistycznego, wprost zadziwiającego.
Wczoraj popołudniu złożyłam na stronie HEBE zamówienie na cztery opakowania mojego ulubionego czekoladowego żelu do kąpieli. Dzisiaj zaraz po godzinie ósmej zatelefonowała do mnie pani z tej firmy, aby potwierdzić adres dostawy, a już kwadrans po 10 rano dostałam przesyłkę z moim żelem. Ale będzie pachniało czekoladą w mojej łazience.
Ale przyznam, że aż się zdziwiłam, że tak szybko zadziałali.
Można? Można. Czasami nawet w Polsce dzieją się rzeczy, o których nawet filozofom się nie śni.
A ponieważ poprawił mi się dosyć wyraźnie humor, zarówno po bardzo co prawda bolesnej, ale skutecznej wczorajszej wizycie u pana Bartka (cóż, czasami trzeba chwilę pocierpieć, by potem lepiej się poczuć), jak i po pomyślnie otrzymanej dzisiaj przesyłce , powiedziałam sobie: nie martw się, żyj tak, jakby jutro miało nie nastąpić.
A może własnie to jutro powinno obrócić się na lepsze?
Zostawiam Was z tym przemyśleniem i miłej środy życzę.
Na politykę jeszcze pewnie przyjdzie czas…..

Jedna myśl w temacie “ach ta ptaszyna !

  1. Ulka 25 listopada 2020 / 14:37

    Ewelinko miła . Dziękuję za piękne słowa i różę .
    Narazie muszę prosić o urlop na jakiś czas .
    Jest to związane z moimi problemami . Obiecuję jak się upieram to wrócę .
    Pozdrawiam i buziaki ślę.
    😘😘😘😘😘❤🌹🌹🌹🌹🌹

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s