a my sobie tak maszerujemy:

A na razie Kaczyński zapowiada : NIEDŁUGO PRZEDSTAWIMY NASZE PLANY.
BĘDĄ AMBITNE I DALEKO IDĄCE.

STRACH SIĘ BAĆ?????

Chyba tak!!!!!!!!
Bo nie wiadomo co on w tej swojej psychicznie chorej główce jeszcze wymyśli.
Nawet nie wiem, czy jakikolwiek psychiatra jest w stanie przewidzieć jego następne kroki, wiadomo, że u tak psychicznie chorych osób złość i nienawiść jeszcze się nasila!!!
Przecież on ciągle na tym swoim fotelu kombinuje JAK TO JESZCZE BARDZIEJ POLAKOM NA ZŁOŚĆ ZROBIĆ!!!
A niestety oddani mu „giermkowie” dla blasku orderu (i dla pieniędzy też) aż się prześcigają w lizusowskim poddaństwie, byleby tylko jak najbliżej Wodza być i byleby tylko jego najśmielsze i najbardziej wredne zachcianki spełniać. Ostatnio jest już całkiem nowy Kaczy ulubieniec, niejaki Obajtek, który dla zaskarbienia łaskawości Szefa, zakupił nomen omen od znienawidzonej niemieckiej nacji, media, niby w celu zrepolonizowania prasy, a de facto, za znów nasze, z podatków płynących pieniędzy, małowartościowe papiery, za które co miesiąc będzie musiał opłacać pieniądze, chociażby za wynajmowanie budynków, w których te dzienniki działają.
Ale co tam, przecież to i tak nie z ich majątku pobierane są te sumy, a naród skoro głupi, niech płaci, Za to my będziemy ich mogli karmić jeszcze większymi kłamstwami w coraz bardziej rozlicznej prasie.

A tym czasem Strajk Wkurzonych Kobiet, a razem z nimi i inni nie mniej wkurzeni Polacy wychodzą nie tylko w Warszawie, ale i w innych większych i mniejszych miastach na ulice.
Nie straszny im jest padający śnieg, wiejący chłód a przede wszystkim niestraszne im jest atak rozwścieczonych policjantów, którzy jak ongiś ZOMO atakują wszystkich, którzy im pod rękę wpadną, a jeżeli obok nie ma kogoś do interwencji, wyciągają go z tłumu i leją tymi swoimi pałkami, wykręcają im ręce i wywożą ich potem gdzieś poza Warszawę, niech sobie na piechotę potem do domu wracają te babcie i dziadki, skoro takie są krewkie do manifestowania.
Strach na to patrzeć, przecież ci policjanci to nie ludzie, to jakieś Dzikie Bestie, które chyba nie mają swoich własnych rodzin, żon, narzeczonych, dzieci i nie rozumieją, że nie można niszczyć innych tylko po to, żeby potem premie odebrać. To po prostu jest takie ZOMO BIS!!!
Historia pokazuje, jakie są dzieje takich nierozumnych osób, dla których liczy się tylko mamona i własna kariera, a nie ludzie. No i co z tego, że dostanie parę groszy, co z tego, ze dostanie jeszcze jedną belkę na pagonie, gdy potem ludzie będą pluli na jego widok i z obrzydzeniem będą odwracali od niego wzrok?
Czy to ma być cena ich głupoty? Pewnie tak.
Ale kiedyś to właśnie na każdego z takich pojedynczych policjantów spadnie miecz sprawiedliwości, każdy z nich będzie z tych niecnych czynów rozliczanych i nikt nikomu nie poda pomocnej ręki, każdy indywidualnie zapłaci gorzką cenę za swoje za teraźniejszą hucpę. Może będzie to więzienie, może będzie to wysoka kara pieniężna, obcięcie emerytury, ale na pewno największą karą będzie pogarda którą będą obciążeni, bo każdy człowiek ma po to mózg, żeby myślał i potrafił zło, od dobra odróżniać.
Gdy patrzę na te obrazy w telewizji strach na moje plecy wstępuje, strach i rozpacz : BOŻE, DOKĄD ZNÓW DOSZLIŚMY????? CZEMU ZŁO POWRÓCIŁO I TO JESZCZE W BARDZIEJ TRAGICZNEJ i WYRAFINOWANEJ FORMIE????
I aż ciśnie mi się na ustach pytanie: Czy Ty policyjna kacza Kanalio nie pomyślisz czasem, jak bardzo ciebie własna matka się wstydzi???????
Tak jak pisałam, wczoraj manifestacje nie odbywały się tylko w Stolicy, ale jednak ta najważniejszy protest zawiódł Warszawiaków pod dom Kaczyńskiego, oczywiście znów troskliwie otoczonego policyjnymi sukami, tak, żeby włos z tego siwego łba przez przypadek nie spadł.
I bardzo dobrze, że ludzie tam poszli. Powinni całą noc wydzierać się pod jego oknem, żeby ten wredny starzec nie miał spokojnych snów, nie był taki pewny siebie, bo pewnie i tak wie, że czas srogiej zapłaty za wszystko co źle zrobił nadchodzi. Byleby tylko ten jego chory móżdżek przestał nadal kręcić horrory, którymi chce nas jeszcze na koniec nakarmić.

A za oknem znów zima nastała. Po kilku dniach odwilży znów napadało sporo białego puchu i co gorsza, nadal pada i to w całej Polsce, Zresztą już wczoraj wieczorem zaczęło prószyć, a potem tak już sobie coraz mocniej sypało przez całą noc, teraz przed moimi oknami rozpościera się Park w całkiem białej oprawie.
No cóż, dzisiaj mamy przedostatni dzień stycznia, czas pędzi jak oszalały, czy wiecie, że jutro mija już miesiąc od Sylwestra? A wydawałoby się, że to było dopiero wczoraj……… wydaje się, że jeszcze słychać strzały korków od szampana…..

I znów muszę napisać, jak ja nie lubię śniegu na chodnikach, ale zrobiłam wczoraj stosowne zakupy i nie muszę dzisiaj już po tych śliskich chodnikach manewrować, całe szczęście.
Mile śnieżnej soboty wszystkim życzę.
Kto może na jakieś sanki, czy narty wyruszy, bo podobno gdzieniegdzie nielegalnie stoki są jednak otwarte.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s