RADOSNA NIEDZIELA !!!

Nareszcie doczekaliśmy się w tych dość ponurych czasach dnia, który rozjaśni nasze lica, ucieszy Medyków, których szpitale znów będą zasilane nowoczesnym sprzętem medycznym, zakupionym przez Jurka Owsiaka i Jego Wielką Orkiestrę.
Bo ten sukces jest nasz, wspólny, Wszystkich Ludzi Dobrej Woli i Dobrego Serca, którzy potrafią mądrze i szczodrze dzielić się swoim groszem na zbożny cel.
Te pieniądze nie pójdą do kieszeni pewnego kościelnego kacyka z Torunia, bo on owszem, może inwestuje w jakieś niby kościelne obiekty, ale niestety tylko on potem czerpie z tego niebywałe zyski. On i ci, których łaskawie do swoich inwestycji (oczywiście w dość ograniczonym zakresie) dopuści.
Co z tego, że jakaś tam babcia czy dziadek przekazał swój skromny grosz z niezwykle skromnej emerytury, skoro nie będzie z dobrobytu tych wspaniałości, jaki jest np sauna czy ośrodek rehabilitacyjny korzystać????
Gdyby jednak uparła się i chciała jechać na toruńskie termy, musiałaby mieć sporo pieniędzy na wstęp, a na to, jak wiadomo, jej nie stać. Zresztą i tak do końca nie wiadomo, czy doznała by zaszczytu, żeby na te toruńskie salony być wpuszczona.
Taka niestety jest prawda i przykro mi tylko, że w takim pięknym dniu muszę o takiej nikczemności pewnego klecha wspominać.
NIECH GO PIEKŁO ZA TĄ NIEGODZIWĄ, ANTYKATOLICKĄ DZIAŁALNOŚĆ POCHŁONIE !!!!!
Tak samo smutny jest fakt, że zresztą jak co roku, katolicka prawica w mediach wręcz namawia do niepłacenia na WOŚP, strasząc diabłem i Bożym gniewem.
No nie wiem, czy rzeczywiście Bóg by się pogniewał na hojność wspaniałych ludzi, raczej podejrzewam, że właśnie zapłakał nad całkowita bezdusznością tych, którzy siebie nazywają „PRAWDZIWYMI KATOLIKAMI”, a których działalność wręcz przeczy przykazaniom Bożym.
Jedno z nich mówi Kochaj Bliźniego jak siebie samego, ale trzeba też przytoczyć tu słowa Jezusa”:
Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” i równocześnie dodał:
Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego ście i Mnie nie uczynili”. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».
Jakim Katolikiem jest ktoś, kto udaje, że tych słów nie zna, nie rozumie, nie uznaje?????
Życie przewrotne jest, nigdy nie wiadomo, kiedy będziemy musieli korzystać (oby nie) z dobrodziejstwa aparatów i sprzętu zakupionego własnie przez WOŚP.
To dotyczy każdego z nas, a więc również może dotyczyć tych osób i ich rodzin, którzy teraz siłą i rozmyślnie odciągają ludzi dobrej woli od spełnienia tego godnego uczynku, stosując wobec nich kłamliwe manipulacje, bo to, co oni mówią całkowicie z prawdą się mija.
A inna sprawa, jak będzie się czuł taki pisowski poseł, czy posłanka, gdy jednak w szpitalu będą musieli podłączyć im albo komuś z rodziny taka aparaturę?
Będzie miał wtedy tę swoja cywilną odwagę by powiedzieć, nie, proszę mnie nie podłączać do aparatury, proszę położyć mnie w kącie na zwykłym sienniku, bo nie zasłużyłem sobie, żeby teraz z tych dobrodziejstw korzystać.
Na pewno nie będą taka odwagą się odznaczali, ba, nawet rumieniec wstydu na ich liczka nie wzejdzie, bo oni uznają, że są z wyższej półki więc to wszystko IM SIĘ NALEŻY!!!!!
Nie odmawiam wcale pomocy takim ludziom, bo każdy może gdzieś się zagubić, ważne jest tylko, żeby w odpowiedniej chwili zrozumieć swój błąd i starać się go naprawić.

Wielkim Człowiekiem jest Jurek Owsiak, który potrafił stworzyć te wspaniała akcję i prowadzić ją przez tak długi czas, w tym roku obchodzimy już 29 Finał Wielkiej Orkiestry Pomocy Świątecznej, potrafił pozytywnie porazić swoją wspaniałą ideą ludzi nie tylko w Polsce, ale również poza granicami naszego Kraju i mimo wielkich przeciwności, mimo niebywałych oszczerstw na niego rzucanych nie poddał się i nadal prowadzi tę wielką akcję.
Tylko raz miał chwilę zwątpienia, wtedy, gdy dwa lata temu, podczas Finału w Gdańsku, bestialsko został zasztyletowany Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, odczuł wtedy to Jurek jako własną wielką porażkę tej idei, którą krzewił i po prostu się wtedy załamał. Na szczęście, dzięki wielkiemu wsparciu wszystkich uczestników tej Wielkiej Imprezy, podjął decyzję, że jego słowa „będziemy grać do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej” nadal są aktualne.
Bo chociaż taki uroczysty finał odbywa się raz w roku, ale cała instytucja pracuje przez cały rok i zawsze na każdą potrzebę szybko odpowiadają i pomagają nie tylko wielkim szpitalom, ale często i Domom Pomocy Społecznej, czy innym placówkom, którzy w danym momencie tej finansowej pomocy potrzebują.
To jest naprawdę bardzo wielkie przedsięwzięcie, bo Orkiestra dysponuje pieniędzmi płynącymi z naszych datków i musi zawsze dokładnie prowadzić całą księgowość, by nie być potem właśnie posądzonym być o machlojki, a równocześnie zawsze mieć pewien finansowy zapas, którym mogą zasilić w sytuacjach podbramkowych potrzebujących.
I jeszcze jedno: ciekawe, a raczej oburzające w tym wszystkim jest to, że o machlojki Jurka oskarżają właśnie ci, którzy sami biorą udział w różnych pieniężnych przekrętach.
Przecież nie zapominamy chociażby o tych trefnych maseczkach, czy respiratorach i wielu jeszcze innych aferach prawicy, chyba to wszystko działa na zasadzie złodzieja, który najgłodniej krzyczy „łapać złodzieja”.
Ale skoro sam wielki Wódz stwierdził, że żadnych przekrętów nie było?…….że wszystko przeprowadzone było lege artis???
Tylko pytam, gdzie się podziały te pieniądze z respiratorów, kto je sobie przywłaszczył i czemu pozostaje bezkarny????
I przy okazji jeszcze jedno ważne pytanie : GDZIE SIĘ PODZIAŁO TO NASZE ZŁOTO, KTÓRE ZOSTAŁO Z ANGLII PRZEZ PIS SPROWADZONE????

Ja tu gadu gadu, mądre słowa prawię, ale przyznaję, że przez Blik wpłaciłam już wczoraj 50 zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej pomocy i nawet dostałam link z podziękowaniami od samego Jurka Owsiaka:
https://wosp.vintom.com/58bad76dcbd41301c67b130b5e718ffd?fbclid=IwAR1l6HiLmP1YFxIYmySOh168sN2562tLXBElW1GvKfZGQqo8LIV6DFm-tpU

Można nacisnąć obrazek i wtedy Jurek przemówi 🙂

I nie podałam tego linku po to, by się pochwalić jaka to ja „dobra” jestem, bo przecież każdego roku takiej wpłaty dokonuję i dokonywać będę aż do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej, tylko chcę się z Wami podzielić moją radością, że mogłam dokonać takiej wpłaty, ze świadomością, że nawet ta skromna kwota, która przez innych będzie powielona, będzie z pożytkiem wykorzystana na zakup aparatury laryngologicznej dla Dzieciaczków.
Niech dobrze służą one komuś, kto będzie takiej lekarskiej pomocy potrzebował i niech przyniesie ona zdrowie i uśmiech Dziecka, bo to jest przecież najważniejsze.
Nie mam swoich własnych dzieciaczków, chociaż właściwie mam dzieci, wnuki, a teraz i nawet prawnuczkę mojego Rodzeństwa, to prawie, jakby były moje własne dzieci, wszystkich Ich bardzo kocham, ale kocham też wszystkie dzieciaczki na świecie, a w szczególności te biedne, pokrzywdzone przez chorobę Maleństwa.
Dlatego przerażona jestem bezdusznością tych, którzy świadomie skazują nienarodzone, ale bardzo okaleczone i nie mające szans na życie dzieci na niesamowite cierpienia.
Wiem, rozumiem, że każdy ma prawo do życia i tego prawa nie odbieram, ale też nikt nie ma prawa skazywać innych na gehennę, na tortury, zarówno te bardzo genetycznie pokiereszowane, nie mające żadnych szans na życie dzieci, jak i ich rodziców, którzy przez całą ciążę będą poddawani psychicznym cierpieniom, a potem jeszcze będą musieli patrzeć na śmierć swojego nowo narodzonego dzieciątka.
Ciąża jest przecież nadzieją, a poród radosnym powitaniem swojego Malucha na tym świecie i projektowaniem jego szczęśliwego życia, niestety rodzice takiego dziecka skazanego na rychłą, w strasznych cierpieniach, nieodwołalną śmierć, zostają brutalnie tej radości pozbawiani.
Ich osobista tragedia jest tylko dodatkowo wzmocniona i oddalona w czasie, ale oni żyją z tą świadomością, że niestety ona i tak niebawem nadciągnie.
Naprawdę trzeba całkowicie być pozbawionym sumienia, żeby świadomie skazywać kogoś na tak bolesne przejścia i to wcale nie czyniąc tego z potrzeby serca, ale z wyrafinowanej politycznej gry.
To właśnie rodzice takich chorych dzieci mają prawo do decyzji o dalszych losach ich pociechy.
TYLKO RODZICE, NIKT INNY!!!!

Ostatnio znów niedobre wiadomości doszły do mnie o chorobie Dawidka Spałka, tego biednego bardzo schorowanego Chłopaczka, którego teraz niestety dodatkowo niewydolność oddechowa, związana co prawda nie z Covidem, ale z wielką wadą serca dopadła. Biedny Dawidek znów musiał mieć przeprowadzony zabieg na sercu, musiano dokonać korekty zastawki, ale na szczęście Dawidek już jest w swoim domku i chociaż jeszcze nie do końca jest zdrowy, ale nastąpiła wyraźna poprawa zdrowia na tyle, że lekarze uznali, ze bardziej korzystna będzie terapia w domu, wśród Rodziny niż w szpitalnej sali, oczywiście przy odpowiednio zapewnionej lekarskiej opiece.
Trzymam mocno za Ciebie Dawidku, bo chociaż nigdy nie będziesz pełnosprawnym chłopcem, tak jak twoi rówieśnicy, ale masz naprawdę bardzo troskliwych i mocno kochających Cię Rodziców, którzy uczynią wszystko, żeby Twoje życie było chociaż w miarę szczęśliwe.

Tak więc mamy dzisiaj szczęśliwy dzień, radosną chociaż nieco mroźną niedzielę, w której wśród płatków spadającego z nieba śniegu, zabrzmią wesołe tony Świątecznej Orkiestry, a o godzinie dwudziestej popłynie światełko do nieba.
I chociaż będzie to troszkę inny Finał niż dotychczas, bo Covid starał się pokrzyżować plany, jednak mamy XXI wiek i technologia poszła na tyle do przodu, że dzięki internetowym łączom, będziemy w tym dniu razem cieszyć się, bawić i radować naszą Świąteczną wspólnotą i żaden prawicowy malkontent nie będzie w stanie nam tego dnia popsuć.

WSPANIAŁEJ NIEDZIELI KOCHAMI !!!!! SIE MA !!!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s