POWRÓT

No i wróciłam :-((

Już po wakacjach.szkoda.

Teraz pora odpracować te leniuchowe dni.

A lenistwo totalne,plaża spacerki no  i oczywiscie obowiązkowo pyszna rybka.

A i codziennie piwo duze jasne,teraz pewnie mi będzie tego brak.

Podróż powrotna była niesamowita……jechałam prawdziwym..TIREM.<a onmousemove="function anonymous()
{
przesun();
}" onmouseover="function anonymous()
{
pokaz('‚,-1);
}” onmouseout=”function anonymous()
{
ukryj(-1);
}” href=”http://www.gify.net.pl/?grp=pojazdy&subgrp=samochody&page=1#”&gt;

Tak , tak olbrzymim Dafem,na który trzeba sie wyspindrać.A owy Daf wiózł znad morzą świeże rybki,więc troche sie czułam jak ta rybka w wodzie.<a onmousemove="function anonymous()
{
przesun();
}" onmouseover="function anonymous()
{
pokaz('‚,-1);
}” onmouseout=”function anonymous()
{
ukryj(-1);
}” href=”http://www.gify.net.pl/?grp=zwierzeta&subgrp=plywajace&page=1#”&gt;

Ale za to oglądałam świat " z góry"

Co prawda raz o mało co nie wpadliśmy do rowu ( lekko przyspał kierowca),

skończyło się jednak szczęśliwie,chociaż po drodze widzieliśmy jeden taki Tir w rowie lezący na boku.

A teraz już koniec marzeń,zaczyna się normalna szara rzeczywistość

Jutro idę do pracy brrrrr,