chłodna sobota

Bardzo nawet chłodna,wieje silny całkiem lodowaty powiedziałabym wiatr.

Dzisiaj ide z Muchomorkiem i Kornelką złatwiać knajpkę  na czatowskie spotkanie,które odbędzie się 9 lipca w Krakowie

Tego tyle naooglądąłam w internecie,tak dużo propozycji,że aż ciężko będzie coś ciekawego wybrać.

Narazie, póki co, poszłam do sklepu kupować kurtkę dla mojej siostry, a wyszłam z nową śliczną żorżetową bluzką,będe miala jak znalazł na imprezkę.

A miałam szanować pieniadze i nie wydawać……:(((

Co jak co,ale oszczęności to już chyba się nie nauczę.

I dobrze,a po co mi będa potrzebne pieniadze na tamtym swiecie?

Teraz trzeba używać,a potem…….

drinknięta

Już po spotkaniu rodzinnym      Napoje:
Kieliszki z koniakiem

Dzisiaj u mojego brata było mini party na cześć naszego Kuzyna Toma ( from  USA),nie władającego naszym pięknym polskim językiem, niestety.

Oczywiście siedziałam na uboczu i pozwalałam innym chwalić się swoją angielszczyzną.

Ale jestem co?

Nie,przyznaję, szło to niektórym całkiem całkiem.

Ja tam się nie wyrywałam…. przy nich moja mowa byłaby bełkotem.

Zresztą i tak sie wygłupiłam,bo zaimek for pomylił mi się z from,co nie uszło uwadze Łukasza,no cóż błądzić nie grzech.

Ale przyszła pora,że zostałam z Tomem sam na sam i musiałam wysilać swój mózg,jako ,że i tak wiozłam go do mojego szpitala na wyjmowanie szwów,więc co nieco spędzilismy wspólnego czasu i wypadało coś niecoś porozmawiać.

Przyznaję,po dwóch drinkach szło mi to zdecydowanie o wiele lepiej niż wcześniej….. :)))

A taksówkarz,który nasz zwiózł był wręcz zdziwoiny,że tak szybko rozmawiam ,jak on to nazwał ,w innym języku.

Gdyby biedaczek( taksówkarz)  znał troszke tego angielskiego jego zachwyt byłby zdecydowanie mniejszy,ale cóż,najważniejesze,że jakoś się z Tomem dogadywaliśmy.

Dzięki temu dowiedziałam się na ten przykład,że ichniejsza (czytaj amerykańska) służba zdrowia tez nie pracuje tak całkiem bez zarzutu,a opieka pielęgniarska  nie zawsze tak wygląda jak na amerykańskim filmie.

Chyba przestanę mieć w tej przynajmniej materii kompleksy.

Ludzie:
Zastrzyk