Dobrego urlopu

Dobrego urlopu panie Marszałku!!!!!!!!

               

Pora urlopowa,urzędnicy na urlopie a pracownicy szpitala…ach szkoda gadać,co to kogo obchodzi???

Chyba biorą nas na przetrzymanie,może ktoś sam  szybciej odejdzie i nie trzeba  będzie tyle za odprawę zapłacić??????

Sprawa naszego szpitala została zawieszona z powodu urlopów w Magistracie aż do konca sierpnia.

Pan Marszałek wzruszał tylko ramionami,gdy nasze pielęgniarki  wczoraj domagały się rozwiązania naszych problemów.

A co to kogo obchodzi,że nie bedzie za co zapłacić za czynsz,prąd,gaz???

Że nie będzie co do gara wsadzić?????

Że wiele pracowników i ich dzieci nie stać bedzie tego roku na wakacje???

Że pracownicy szpitala ciągle niepewni są swojego jutra???

TYLKO ZA CO NAM SCIĄGAJĄ TE CHOLERNE PODATKI???????

             polski banknot200-złotowy (awers)

jak w kalejdoskopie…

Jak w kalejdoskopie zmienia się moja ( no i nie tylko,bo i innych pracowników szpitala) sytuacja życiowa  

Wczoraj jedna Sejmikowi nie udało się pzeprowadzić likwidacji szpitala,bo nie zdążyli wcześniej,na czas przygotowac odpowiedniego projektu ustawy.

Tym razem urzędnicza opieszałość pozwala nam przedłużyć swój byt szpitalny o następne 2 miesiące,albowiem dopiero pod koniec sierpnia, po urlopach ponownie zbierze się Sejmik

Sama już nie wiem,dobrze to czy nie dobrze???

Z jednej strony przez 2 miesiące może się wiele zdarzyć ( np….może się znaleść nareszcie jakiś naprawdę mądry strateg,który pomyślnie dla nas rozwiąże sytuację szpitala),a z drugiej może się okazać ( co najpewniej się zdarzy),że będziemy owszem przychodzić do szpitala,ale ponieważ nie będzie w nim pacjentów szpital nie zarabia dla siebie,więc w związku z

tym zabraknie pieniędzy na wypłaty.

Naprawdę jestem już w tym wszystkim zagubiona.

Zaraz idę do mojego szpitala,zobaczymy,jakie dzisiaj panują tam nastroje.

No nic,pozostaje nam tylko nadal czekać,czekać,czekać…