Dzisiaj następna narada robocza przedzjazdowa.
Tym razem w domu Adriany.
Muszę zdać relację z moich poczynań,a w głowie jeszcze tyle kolorowych projektów……….
Nie wiem jak długo ( no i owocnie) owa narada trwać będzie,ale ja na wszelki wypadek jutro rano w szpitalu wzięłam sobie wolne.
A co??????
