Wczoraj przeczytałam, że można się zarazić od drugiej osoby genem otyłości.
Ciekawe, z tego wynikałoby, że wszyscy kołomnie powinni być grubi, a tak nie jest.
Na przyklad taka pani Kazia waży niecałe 40 kg.
Może wyjątek potwierdza regułę, tylko dokładnie trudno określić, kogo on dotyczy, mnie, czy panią Kazię????
A jak jest z tym zarazanie w druga stronę???
Czy chudością też można się zarazić? ( mnie bardzo by się to podobało nawet).
A może "to" przenosi się tylko drogą płciową i dlatego nikogo dotąd nie zaraziłam 🙂