5 9 D D M W D B – Z

Poranna kawa smakuje wyśmienicie, powinna być czarna, gorąca i gorzka.
Teoretycznie, bo ja piję kawę rozpuszczalną, z niewielką ilością mleka ( czasami bywa, że śmietanki) i z odrobiną cukru.
Jaka by ona nie była ( a ja pijam naogół Nescaffe Gold) jest moim pierwszym śniadaniem, podstawą mojego poranka, bez której nie mogłabym wyruszać na podbój świata……
Ot, takie jedno z moich porannych przywyczajeń.
Specjalnie wstaję pół godziny wcześniej, aby mieć czas spokojnie wypić moją kawę, oczywiście przy akompaniamencie komputera i programu "kawa czy herbata" – z niego dowiaduję się przynajmniej, jak należy ubrać się na dzisiejszy dzień, ich prognoza pogody rzadko kiedy się myli..
Dzisiejszy program "Kawy i herbaty" jest transmitowany z Mrzeżyna, miejsca, w którym kilka lat temu spędziłam swoje wakacje,wspomnienia, wspomnienia…
A teraz już pora przerwać ten poranny relaksik i do pracy się czas zbierać
no to jeszcze "coś" ma wesoło:
Trzej naukowcy spierają się, czy lepiej mieć żonę, czy kochankę.
pierwszy twierdzi, że lepiej mieć żonę, bo zawsze wszystko na czas ma się przygotowane i pod nos podłożone, drugi twierdzi, że dla relaksu psychicznego dobrze mieć kochankę, bo zawsze jest jakieś urozmaicenie w tym monotonnie ułożonym życiu, a trzeci …..stwierdził : dobrze mieć i żonę i kochankę, bo żona myśli,że jestem u kochanki, kochanka, myśli, że jestem u żony, a ja sobie tup tup szybciutko do biblioteki….
Miłego dnia