uśmiechnij się

 

Kolega opowiada koledze:

– byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on mi dał, nie wiem czemu,  środek na przeczyszczenie.

– zażyłeś ten środek?

– zażyłem

– i co  kaszelsz?

– nie mam odwagi…….

           

Po ogoleniu klienta fryzjer mówi

–  gotowe, należy się osiem złotych

– jak to, przed goleniem mówił pan, że będzie kosztowało pięć złotych

– tak mówiłem, ale muszę panu dopisać za opatrunki,które panu założyłem na rany

           

Dodaj komentarz