Dzisiaj po pracy idę znów na babskie spotkanie do "Cechowej"
Dlatego dzisiaj wyjatkowo do pracy idę sobie na 9-tą, a potem stamtąd prosto udaję się do
miejsca plotek.
Oczywiście tym razem spotka się kilka dziewczyn z Koletańskiej Uczelni , będzie z nami
też Majka, która do tej pory jeszcze pewno nikogo z koleżanek długie lata nie widziała,
no oczywiście prócz mnie :-).
Ale też muszę przyznać, ze nasze spotkania z Majką ostatnio też jakos się urwały,
dawniej mieszkałyśmy dwie ulice od siebie, potem ona wyprowadziła się na odległe osiedle,
a ja chyba za bardzo leniwa zrobiłam się już na długie wojaże po mieście.
Mam nadzieję, że tym razem nie pomyliłam daty naszego babskiego spotkania, jak ostatnio???
Dobre kolezanki pamiętały, że dla mnie pewnymi dniami do spotkania jest piątek, gdy pracuję
tylko rano i ewentualnie wtorek, gdzie powiadomiona wcześniej mogę zmianę sobie w
harmonogramie uczynić.
A wogóle to wiosna szaleje już w pełni, listeczki coraz większe, słonko świeci, aż strach
pomyśleć, że znów nas pluchami straszą………
A że wiosna w rozkwicie, najwyższa pora jakieś wiosenne zobowiązania podjąć.
Ja mam w planie dwa takie zobowiazania nawet, nic nie piszę narazie, by znów nie zapeszyć..
No, ale napewno smakowite lody Grycan przynajmniej w jednym z tych zobowiązań
stanowczo przeszkadzać będzie.
A ja tak lubię lody tej firmy, szczególnie malagę z rodzynkami. Mniam.
A teraz idę się już stroić , coby jako tako na tym babskim spotkaniu wyglądać.
Cześć