Pan Twardowski…..

 

Pan Twarowski diabłu duszę oddał.

Pewnie i ja też podobnie zrobię 🙂

No nie diabłu i nie duszę ( to przenośnia) ale….

dla świętego spokoju i dla przespanych nocy……..

a o co chdzi z tą duszą???? ano wiadomo, że o plemiona.

Raz kozie śmierć.

Żaba też się zapierała i do błota weszła.

Oj, coś same przysłowia mnie się teraz czepiają……

kolejny weekend

 


 

Kolejny weekend przed nami. Tylko jeszcze parę godzin pracy i….

Ale za tydzień dopiero radość będzie, bo następny weekend juz świąteczny i dłuższy.

Ale na to trzeba jeszcze troszkę poczekać 🙂

A teraz coś napiszę, czego Magda nie powinna czytać

A nie mówiłam, żeś uzależniona od plemion??? pewnie zaraz mi powie !!!

Dzisiaj miałam prawie nieprzespaną noc, bo czuwałam i pilnowłam swojej wioski, na którą

szedl atak.

Prawie, bo jednak od godziny 22 do 1-szej w nocy troche się przespałam.

Wstałam, żeby wyłączyć komputer, a tu widzę, że atak na mnie idzie.

No to co robić miałam, jak nie czuwać???

Gdybym nie czuwala już bym jej nie miała, ot co Magdusiu.

Ona bardzo nie lubi, jak tutaj o niej piszę, zaraz na mnie się złości. Trudno.

Zawsze człowiek jest od czegoś uzależniony, ale przecież nie robię tego z żadną szkodą

dla rodziny ( bo jej nie mam). Najwyżej sobie sama robię na złość.

Ale skoro takie mam hobby ?

Gorzej, że zbyt dużo papierosów przy tej okazji wypaliłam.

Ale nie jestem stetryczałą babcią, która dzierga na szydełku, czy na drutach szaliczki i serwetki

dla wnuczków.

Zresztą nigdy dziergać nie potrafiłam………..

A teraz idę popracowac chwilkę do pracy i…….. weekend przedemną.