Palmowa niedziela

 

Niedziela palmowa to już przedsmak nadchodzących Świąt Wielkiej Nocy.

Czyli można powiedzieć, że już całkiem świąteczny, chociaż przed wieloma  paniami domów to okres

najwiekszych świątecznych przygotowań. Pewno generalne porządki  i wielkie zakupy już za nimi,

ale teraz będzie istne szaleństwo kuchenne : gotowanie, pieczenie, drobne jeszcze porządkowanie…

A za tydzień wszyscy za stołem zasiądą i te pyszne kąski zajadać będą.

Niejedna wątroba odpowie później  bolesnym uciskiem.

Niejedne bioderka pokryją się fałdkiem tłuszczu.

Ale to już tradycja…..

A ja dzisiaj mam gościa na popołudniowej kawusi i oczywiście nie obejdzie się bez 2-3 partyjek

remika.

Za tem miłej niedzieli nie tylko sobie życzę.