Zapominam, że ten tydzień jest o jeden dzień krótszy.
Oczywiście o tydzień pracy chodzi.
Chociaż akurat nie dla mnie, bo ja sobie w tą sobotę popracuję, a co.
Znów na mnie BUM wypada…….
Pogoda jest w kratkę, albo pada śnieg, albo słoneczko przyświeca,ale ogólnie mówiąc
jest chłodno.
W marcu jak w garncu…
Tylko po co te krzaczki tak szybko z listkami i żółtymi kwiatuszkami się pospieszyły?
Teraz marznąć muszą…….
A ja dzisiaj tęgo sobie w pracy popracuję, mam sporo zarejestrowanych pacjentów.
Po tylu dniach lenistwa popracować nawet wypada,żeby przynajmniej ten chlebuś,
na który pracuję , smakował :-).
A teraz ppora na poranną kawusię . Smacznego