Wezwanie

 

Dostałam  dzisiaj rano wezwanie  na Policję w charakterze świadka  na 18 kwietnia w sprawie karnej.

Oczywiście nie mam bladego pojęcia, co to za sprawa.

Okropnie się zdenerwowałam, szczególnie gdy powiedziano mi, że przez telefon nic i tak się

nie dowiem.

Ale przynajmniej już wiem, że ten paragraf to przywłaszczenie.

Kto komu i co przywłaszczył nie wiem i czemu mnie akurat wezwali też nie wiem.

Muszę czekać cierpliwie do nastęnego czwartku.

Spytałam się tylko grzecznie pana policjanta, czy mam wziąść ze sobą szczoteczkę do zębów,

ale na szczęście okazało się, że nie koniecznie.

Uff.

Ja to mam urozmaicone życie co???

P.S. od wczoraj od godz 19 do dzisiaj rano ( trochę siedziałam dłużej przy kompie znów, fakt)

wypaliłam 25 papierosów, ale zdolniacha jestem.

Koniec, ograniczenie i papierosów i dobrego amciu ( czy mam naprawdę cukrzycę?)