JESTEM

 

Jestem z powrotem Kochani.

Ostatnio miałam może trochę gorsze dni, ale już jest prawie o.k.

Uleńko moja Kochana: dziękuje za troskę i pamieć, nie martw się o mnie.

Czasami tak bywa, że jest tak, czy siak, raz lepiej. raz gorzej…..

ale jestem ciagle jeszcze wśród żywych 🙂

Dobry lekarz pierwszego kontaku ( zwłaszcza, gdy jest nim moja rodzona siostra)  może zdziałać cuda.

Dzielnie zażywam zalecone mi lekarstwa ( jeszcze nie zapomniałam o koniecznosci zażywania,a

z tym przeważnie mam problemy), gorzej z przestrzeganiem diety ( uwielbiam słodycze, jestem łasuchem) i pewnie jeszcze powinnam w końcu zerwać z tym nałogiem papierosowym, a moze jeszcze

i z kilkoma innym??

Tylko co mi wtedy z życia pozostanie???