I znów jestem.
Dzisiaj dla mnie dziwny dzień, bo idę na policję zeznawać w charakterze świadka, w sprawie, o której
nie mam pojęcia.
A może mam a tylko nie kojarzę??
Bo to co kojarzyłam to jakoś nie pasowało do innych okoliczności, jedna sprawa o przywłaszczenie
jest już w sądzie, druga dopiero w pieluszkach u adwokata.
A może jednak cofnęli z sądu tą rozprawę do wglądu, tylko z kolei dziwne, bo prokurator tym się
już zajmował.
Dziewczyna, która u nas w szpitalu prowadziła Kasę Zapomogowo- Pożyczkową buchnęła nam
wszystkie pieniądze, nie miała biedaczka za co kolejnych bluzek sobie kupować, więc wzięła z kasy
i już.A swoją drogą ciekawe, na co ona liczyła????
Jakby na to nie patrzyć nie przyjemna sprawa, może chociaż pan starszy sierżany będzie przyjemny
i mi przyjazny.
Trzymajcie za mnie kciuki.
Ja to mam urozmaicone jednak życie 🙂
P.S. każdy zmoich znajomych obiecał, że jakby co, to cebulę będą mi podsyłali ( czemu cebulę to nie
wiem, ale tak przeważnie ślą więźniom), jednak na podsyłanie papierosów nikt się nie godził 😦