Magda to ma szczęśliwą rękę, no może nie całkiem do końca szczęśliwą, ale zawsze.
Poszła nadać mi wczoraj totolotka – 2 zkłady po 2 zł i…wygrałam dwie trójki.
A nie mogła to być jedna szóstka??
Może ktoś się ze mną wymieni????
Ale fakt, jeszcze tak nie miałam, żeby postawić dwa zakady i oba wygrywają.
Zainwestowałam 4zł a wygrałam 32zł
Proszę, 30 zł na czysto.
W końcu Rockefeller też rozpoczął jako pucybut, a do jakiej fortuny doszedł??
Chociaż jak do tej pory życia, milionerką nie zostałam, raczej mi to nie grozi.
Ale zaryzykować zawsze można.
Poki co, póki milionerką jeszcze nie jestem, pędzę do pracy.
A jutro już majówka!!!!