Nadal topiki

Czy ja coś piałam wczoraj o ostatnim oddechu lata?

Jakże w błędzie byłam.

Lato wcale nie odpuszcza, nadal tropikalna pogoda spać nie daje.

No i po co nam do Hiszpani jeździć, skoro i  u nas gorąco?

No może nasz Bałtyk nie jest taki gorący, jak ichniejsze morze, ale…

Mam cynk ( od Ważnej Osoby  oczywiście), że i w Bałtyku ludzie jeszcze się kąpią.

Pewno niedobitki letników.

Oj chciałabym teraz siedzieć sobie nad morzem ( niekoniecznie w okolicy Gdańska!!!)

i zanurzyć się w morskiej otchłani…..

no ewentualnie mogłoby być to jakieś malownicze jeziorko.

Zanurzyć się i popływać, popływać, popływać…..

O czym ja sobie marzę, a do pracy trzeba się zbierać, mimo, że to sobota.

A za oknem deszczyk sobie pada…..

Nawet całkiem wielki deszczyk.

Dziwne te opady, kiedyś padało u mnie na Smoleńsk, a już kawałek dalej, np na Żabińcu

nikt nie słyszał o deszczyku.

Może na mojej ulicy jest specyficzny mikroklimat????

Idę do pracy, tylko niech raczej ta ulewa przeminie szybko……