Dlaczego się boję iść dzisiaj do pracy?

Zaczął się nowy tydzień, jesienno – chłodny, nawet powiedziałabym ,że zimny.

W Krakowie będzie tylko 5 stopni.

Na to można zaradzić, trzeba się ubrać na cebulkę ( w Przychodni grzeją

do wiwatu) i sprawa załatwiona.

Gorzej z ta drugą sprawą.

Jak ja spojrzę w oczy mojej Magdzie?

Bo ona na pewno nie zrozumie, że to nie było moje widzimisię ( pisze o sobotniej

„nawalance” na urodzinach Jaśka), że czasami rzeczywiście człowiek może

się gorzej poczuć.

Ale ona młoda jeszcze , nie zrozumie starszego……

Dzisiaj do pracy idę na bardzo dziwną godzinę, tak w połowie mniej więcej

rano, w połowie popołudniu, tak to jest, gdy wymagane jest zastępstwo.

Zyczę miłego całego tygodnia

Magda, PRZEPRASZAM !!!!!