Sława

No proszę, dowiedziałam się, że mój blog nawet we Wiedniu czytany jest.

Pewnie, pamiętniki Bridget Jones są niczym w porównaniu z moimi

wynurzeniami, nieprawdaż???

Ma się w końcu to literackie zacięcie …..

Od młodych lat już tak miałam : jak pisałam pierwszą moją ksiażkę, pod wielce

obiecującym tytułem ” Jej Pierwsza miłość”, moje brudnopisy wyrywane mi były

spod ręki,a jeden z moich kolegów nawet zauważył, że Mniszkówna przy mnie wysiada.

Jaka szkoda, że ta powieść nie przetrwała do dzisiaj.

Kto ją czytał co chwilę wybuchał ( ku mojemu  oczywiście oburzeniu) salwą śmiechu,

po latach,czytajac ją, dopiero zrozumiałam komizm mojej powieści.

Teraz już powieści nie piszę, najwyżej co to zadania dzieciakom do pracy, a juz

zupełnie nie rozumiem, dlaczego ostatnimi czasy akurat mam zadania z Religii??

Za zadanie pt” Jaka jest moja wiara „nawet dostałam szóstkę.

No sama przyznaję, że to zadanie wyjątkowo dobrze mi poszło, miałam co prawda

napisać na 1 kartkę, ale sie rozpisałam tak, że wyszły 3 kartki ( 6 stron) i gorszej

oceny niż szóstka nawet nie brałam pod uwagę.

No i moje pamiętniki tutaj są rozczytywane….

Chyba jednak przesadziłam z tym przecenianiem swojej literatury.

Skromniej, Ewusiu, skromniej.

Aparat  rtg znów nie działa, a ja jestem zawieszona ciągle w próżni.

No to sobie poczekam……

Na przykład na słoneczko, które może dzisiaj zza chmur wyjrzy?

Miłego dnia.

 

Dodaj komentarz