prawie skoro świt, czyli koło południa….

Kto to widział, żeby spać do godziny dziesiątej rano?

Tak smacznie mi się spało, a tu obudził mnie sms  od Ważnej Osoby.

Jak zwykle upominał się, abym mu życzyła miłego dnia.

Aż za głowę się chwyciłam, że tak długo spałam.

Ale widać musiałam mieć miłe sny, skoro nie chciałam się wcześniej

obudzić??

Tylko, że wogóle nic z tych snów nie pamiętam :-(.

Fakt, poszłam bardzo późno spać, bo oglądałam stare kroniki filmowe

na kanale  Kino Polska.

Bardzo lubię te kroniki oglądać, zwłaszcza z lat, gdy mnie nie było na świecie,albo

byłam jeszcze dziecięciem malym

Program prowadzi bardzo miły Michał Ogórek, który przed każda kroniką filmową

daje krótki komentarz, na co szczególnie wypada zwracać uwagę.

No bo czy to nie ciekawe, że np w 1954 roku była 5-ta rocznica powstania

Chińskiej Republiki Ludowej.Na uroczystosć tą zapraszał Mao Tsetung ,a w polskiej

delegacji na tą uroczystość uczestniczył Bolesław Bierut???

Młodzież pewno nie wie nawet, kto to jest.

A to taki wielki przywódca  Socjalistycznej Polski.

Tylko widać mało wielki, skoro o nim (ma szczęście) nie wiele się mówi, tylko

co najwyżej polska kronika może odnotowac ten fakt, że istniał??

Z ciekawostek odnotowanych wczoraj w kronice: pokazywali 130 letniego

mieszkańca Armeni, który jeszcze sobie jak gdyby nigdy nic orał na polu,

a z okazji jego urodzin wyprawiono mu  wielką fetę, w których brało udział

aż 5 pokoleń, czyli były na nim nawet jego pra pra pra pra prawnuki :-).

Najbardziej ucieszył mnie fakt, gdy pokazywali 60 letniego wnuka tego

Armena, wnuka, którego określili hehe smarkaczem ( w stosunku do dziadka

oczywiście) –  odrazu młodziej , weselej  i rześko się poczułam.

Teraz to już chyba tak długowieczni ludzie nie istnieją, więc szans i tak bym nie miała

doczekać się tak licznego pokolenia………

Dawniej, żeby oglądać kronikę filmową trzeba było iść do kina, przed każdym filmem

obowiązkowo kronikę wyświetlano – teraz tylko zapowiedzi następnych nowości

filmowych albo reklamy,  już przed filmami kroniki nie dają,ale za to jeszcze te

stare można w TV przynajmniej  pooglądać.Dobre i to, zawsze jakiś sentyment

do dawnych czasów powraca…..

Dzisiaj sobota, dzień odpoczynku i relaksu.

Więc oddaję się temu, co lubie najwięcej,czyli nicnierobieniu.

Miłej soboty życzę.