jesienna środa

 

Pogoda jest, jaka jest, czyli jesień niezbyt popisuje się swoim pięknem.

Jesień?? przecież kalendarzowo wciąż many lato!!!

Tylko odczucia takie całkiem jakoś całkiem jesienne są, prawda?

Dzisiaj dzieci do szkoły idą – skończyły się dla nich długie wakacje, trzeba

tornister na plecy ubrać i… pewno niezbyt to się dzieciaczkom podoba, no cóż, każdy

ma jakieś obowiązki w tym swoim życiu.

Po raz pierwszy do przedszkola idzie nasza mała Mia.Podziwiam ją, bo jest taka pełna

optyminmu.Fakt, że jej nieco starsze siostry bardzo ją do tego pójścia do przedszkola

mobilizowały, wczoraj kupiły jej kredki i inne przybory w przedszkolu potrzebne.

Dzisiaj Mia już od samego rana radosna, ubrała najpiękniejszą swoją sukienkę.

Spotkałam ją w przedpokoju, a ona radośnie do mnie mówi : Ciociu dzisiaj idę do

przedszkola, nie jutro, dzisiaj!!!

Jeszcze nie widziałam tak zadowolonego dziecka, które z takim entuzjazmem przywitała

swój pobyt w przedszkolu. Zobaczymy na ile jej tego entuzjazmu starczy.

Teraz w TV- 24 podali bardzo optymistyczny komunikat: jeszcze będzie podobno ciepły

wrzesień, oby!!!!

Póki co pogody w sercu na dzisiejszą nieco ponurą środę życzę i za  ślicznym kotkiem

Kamilki powtarzam: miłego dnia