
Ci, którzy właśnie powrócili z wakacji w „ciepłych krajach” – Hiszpani, czy Chorwacji tym
bardziej teraz marzną.
Ci którzy przez sierpień byli w Polsce pomału już się chyba przyzwyczaili do chłodów,
gorzej do deszczu jest się przyzwyczaić, bo raczej nikt nie lubi moknąć, mimo, że w
parasol jest zaopatrzony?
To szybko chyba swojego aparatu w plenerze nie wykorzystam, teraz nie pora
na spacery.Porobiłam już kilka zdjęć w domu i na balkonie.
Bawiłam się w przestawianie operacji zdjęć na portret, na makro – ślicznie zdjęcie w
takiej bliży wygląda.
Ale przyznam się jeszcze niezbyt ten aparat „czuję”.
Trochę chaotycznie tą ksiażkę czytałam, powinnam stronę po stronie przeglądać, ale
druk tam taki malutki…..a oczy juz nie te.
Pomału się pewno nauczę, nie ma co panikować, nikt mnie nie goni, ani tym bardziej nie chce
mojej nowej zabaweczki odebrać
Miłej niedzieli życzę, niech pogoda przynajmniej w naszych sercach dzisiaj
gości.Właśnie zapowiadali niestety długotrwałe opady deszczu .A wszystko to związane
jest z ociepleniem klimatu. Byleby następnych powodzi nie było, bo ile można…..