Zawitała do nas Panna Jesień.

Zapukała ostro do naszych drzwi i zdecydowanym głosem powiedziała :
TERAZ JA TU RZĄDZĘ !!!!!!
Nie mamy prawa do sprzeciwu, lato nas już opuściło, a po nim pozostaje nam tylko nostalgia
i ciepłe wspomnienia.
No to mamy jesień, taka kolej rzeczy, niech jak najdłużej oczy nasze kolorami mami, a
słońcem okrywa stęsknione za latem nasze twarze.
Grzyby, kasztany, żołędzie, dynie, gruszki, śliwki……nieskończenie bogata jest
kieszeń Pani Jesieni. Szczerze nas swoimi darami obdarza.
Słoneczne alejki, pod nogami szurają liście, czuć już zapach jesieni – suchych opadłych liści,
wspaniałe są takie jesienna przechadzki.
Miła taka jest wizja ciepłego i słonecznego początku jesieni, a taki własnie zapowiadają.
Przynajmniej najbliższy weekend zapowiada się ładnie, ciepło i kolorowo i już teraz muszę
się zastanowić nad weekendowymi planami……..
Nie, ja się wcale nie wpraszam :-). myślę tylko, że warto miło (oczywiście zaopatrzona
w mój fotograficzny sprzęt) ten weekend spędzić, bo następny może niestety być mniej
ciekawy, deszczowy.
Bo taka kapryśna niestety Pani Jesień bywa, często szarugami straszy….
Życzę wszystkim miłych i ciepłych ( jeszcze) pierwszych dni jesiennej pory.
A ja sobie poczekam do…….wiosny.
Miłego czwartku 🙂