Dzisiaj o 5.09…..

 

Zawitała do nas Panna Jesień.

 

 

Zapukała ostro do naszych drzwi i  zdecydowanym głosem powiedziała :

TERAZ JA TU RZĄDZĘ !!!!!!

Nie mamy prawa do sprzeciwu, lato nas już opuściło, a po nim pozostaje  nam tylko nostalgia

i ciepłe wspomnienia.

No to mamy jesień, taka kolej rzeczy, niech jak najdłużej oczy nasze kolorami mami, a

słońcem okrywa stęsknione za latem nasze twarze.

Grzyby, kasztany, żołędzie, dynie, gruszki, śliwki……nieskończenie bogata jest

kieszeń Pani Jesieni. Szczerze nas swoimi darami obdarza.

Słoneczne alejki, pod nogami szurają liście, czuć już zapach jesieni – suchych opadłych liści,

wspaniałe są takie  jesienna przechadzki.

Miła taka jest  wizja ciepłego i słonecznego początku jesieni, a taki własnie zapowiadają.

Przynajmniej najbliższy weekend zapowiada się ładnie, ciepło i kolorowo i już teraz muszę

się zastanowić nad weekendowymi planami……..

Nie, ja się wcale nie wpraszam :-). myślę tylko, że warto miło (oczywiście zaopatrzona

w mój fotograficzny sprzęt) ten weekend spędzić, bo następny może niestety być mniej

ciekawy, deszczowy.

Bo taka kapryśna niestety Pani Jesień bywa, często szarugami straszy….

Życzę wszystkim miłych i ciepłych ( jeszcze) pierwszych dni jesiennej pory.

A ja sobie poczekam do…….wiosny.

Miłego czwartku  🙂