
…ale jestem zdolniacha :
Chwyciłam wczoraj za odkurzacz i…. za którymś tam machnięciem łapą wchłonęłam do
wnętrza wieczko od wody mineralnej. Skutecznie, rura całkiem się zatkała, wieczko utknęło w
rurze, zamknęło całe światło odkurzacza i dalsze odkurzanie było niemożliwe.
Sporo czasu minęło, zanim udało mi się tą zatyczke wyjąć, musiałam rozmontowac nieco
odkurzacz, używając do tego różnych dziwnych przyborów typu nóż i śrubokręt, no
nareszcie mi się udało.
Wtyczka opuściła rurę, mogłam dalej odkurzać, Po kilku machnięciach łapą znów usłyszałam
stuk, tym razem mój odkurzacz wchłonął do swoich czeluści zapalniczkę. Na szczęście
ta w całości przeszła dalej, więc po zakończonym odkurzaniu udało mi się ją z worka na
śmieci usunąć.
Niby nie mam czym się chwalić, bo to niezbyt pochlebnie wszystko o mnie świadczy, ale
chyba jednak miałam jakiegos pecha w sprzątaniu, więc go przerwałam i poczekam, aż pech
odemnie się odwróci.Wyraźnie wczoraj był zły dzień na sprzatanie!!!!
Potem było już przyjemniej, bo miałam miłą wizytę Ważnej Osoby, która przytaszczyła
ze sobą kuraka z rożna i przepyszne rożki z makiem do tego ( Magda, nie czytaj tego
wiersza !!!!!), cóż miałam zrobić? Wszystko zjadłam i co najgorsze bardzo mi smakowało,
szczególnie ten rożek ( Magda, mówiłam Ci, żebyś ten moment mego wpisu opuściła).
Dzisiaj piękna słoneczna niedziela za oknem, tak jak zapowiadali. Przynajmniej raz
prognoza się spełniła.Chociaż trzeba przyznać, że to słońce już tylko świeci, już nie
grzeje, ale to i tak dobre w porówniu z wizją nadchodzącej niebawem ( już za dw tygodnie)
śnieżnej i niezwykle mroźnej zimy.
Dzisiaj idę na spotkanie z jakąś firmą medyczną, w ramach tego spotkania mam dostać
murowany prezent w postaci niewielkiego masażera wzgl plastrów przyklejanych na
stopy – te plastry podobno mają usunąć z mojego ciała wszelakie toksyny.
Oczywiście przewidziany jest też jeden darmowy masaż ciała.
A ponieważ mogę wziąć osobę towarzyszącą ( nawet podobno i pieć osób, ale skąd tyle mam
znaleść??), idę na spotkanie z…… tak, tak, oczywiście że z Ważną Osobą.
A co z tego wyniknie? ano zobaczymy po spotkaniu.
Miłej niedzieli wszystkim życzę, juz co prawda jest niedzielne popołudnie, ale mam nadzieję,
że jeszcze troszkę to słonko dla nas dzisiaj poświeci.
P.S. Oczywiście w TVN – 24 śledziłam wczoraj pierwsze Kongresowe spotkanie Janusza
Palikota z Nową Polską – ciekawa jestem, co z tego rzeczywiście wyniknie….czy się mu uda
założyć partię i przewrócić polską politykę do góry nogami?