Serduszko od Serduszka dla Serduszka

Takie serduszko wczoraj Magda zostawiła u swojej Mamuni. Szkoda tylko, że na grobie, a

mogło być inaczej, moglibyśmy siedzieć razem z nią przy stole, popijać winko, albo kawusię

i rozmawiać wesoło, cóż, los nie jest sprawiedliwy…….

Niestety, ja wczoraj byłam w pracy i nie mogłam pojechać ani na grób Mamy ani na grób

mojej Siostry, ale o nich myślałam…..

A dzisiaj ważny dzień, „ten” dzień, na który czekałam, czyli dzisiaj będzie montowana

ta część aparatu do cyfrowego opracowania zdjęć.

Skończy się moje bieganie do sąsiadów z kasetami i spowrotem ze zdjęciami.

I dobrze, bo akurat coraz częściej deszcz pada…

Chociaż dzisiaj było od rana dziwnie, rano obudziło mnie słonko, potem był deszcz, teraz

znów się rozjaśnia, może będzie potem tak pięknie jak wczoraj.

Dzisiaj czeka mnie jeszze szkolenie na nowym sprzęcie ( o ile uda im się go zamontować),

no i…ruszamy pełna parą.

Miłego dnia życzę

P.S. a w Zakopanem i w Bukowinie Tatrzańskiej podobno spadł dzisiaj śnieg, a to tak

niedaleko nas……