
Niestety to był jeden z tych moich gorszych dni.
Może dlatego, że jakiś nieprzyjemny sen obudził mnie o drugiej w nocy i potem już do piątej
nie mogłam zasnąć????.
Udało mi się dopiero gdzieś z powrotem zasnąć koło 5.30, po obejrzeniu na ipli kilku
odcinków seriali Rodzina Zastępcza.
Jak to dobrze, że można sobie taki serialek puścić nawet w środku nocy, oczywiście trzeba
ściszyć głos, żeby rodziny nie powtóryć.
A już o ósmej miałam takie telefoniczne „alarmy” od Magdy i od Bardzo Ważnej Osoby, no nie
dali mi się nawet porządnie wyspać.
Ale skąd mogli wiedzieć, że noc miałam na wpół senną??
Dlatego jestem taka niedowarzona dzisiaj i jeszcze miałam niezbyt miłą wiadomość o
chorobie mojej Koleżanki, wszystko to na mą psyche działa całkiem niszcząco.
Trudno, nie wszystkie dni muszą być miłe, nawet gzy słonko na niebie świeci