godz 6.30 – a tu czarna noc

a po co tak wcześnie wstałam.?????

Mimo, że to poniedziałek, dzisiaj wyjątkowo na ranną zmiane idę – dzisiaj znów

ordynować będzie mók ulubiony chirurg od dzieci, jestem więc tam  konieczna.

I chociaż aparat rtg  nadal nie jest do końca czynny ( oczywiście chodzi o tą przystawkę),ale

dla doktora, jak już mu powiedziałam przez telefon z tą kasetą poleciałabym nawet na

koniec…no nie świata ( wszak ma żonę idwie śliczne córeczki) ale na koniec Żabińca – po

prostu bardzo go lubię.

Właśnie kawę poranną sobie wypijam, słucham, jakie to prognozy są na dzisiaj  i na kilka

następnych dni – pan Zubilewicz w TVN głosi dzisiaj całkiem przyjemny dzień.

No to w takim razie wkraczam w ten poniedziałkowu poranek i wszystkim życzę, by był

przyjemny.