
A P S I K!!!!
Nie, nie na politykę ( tylko) kicham, tak ogólnie sobie kicham, bo dorwał
mnie katar i trzyma. Cóż pora jesienna, więc to chyba normalne.
A P S I K!!!!
No to leżę grzecznie w łożeczku sobie ( no nie cały czas oczywiście, bo bym nie wytrzymała
tyle tam siedzieć) i oglądam TVN- 24, oczywiście co tam jest??? POLITYKA!!!!
APSIK!!!!!!
jednak nie uwolnię się od niej całkowicie!!!
A tu, jak na złość, a moze i dobrze, słonko za oknem zaświeciło, aż sama nie wierzę!!!!
a jednak….
APSIK!!!!!!
No to dzisiaj zamiast moich politycznych wynurzeń zamieszczam wiersz Pana Kawusi, który
mi przesłal mailem.
Ja tylko mogę się pod nim podpisać, bo gdzieś podpisac się muszę, skoro na
stronie http://www.deklaracjalodzka.pl można tylko wpisać poparcie : tak zgadzam się, innego
wpisu ta strona nie przyjmuje, za to wychodzi komunikat: Dodajesz komentarze zbyt szybko.
Zwolnij troszkę. Dobre co??????Wielokrotnie to wypróbowałam.!!!!!!!
To jest ta oczywista oczywistość Pana Kaczyńskiego, kot by się uśmiał z ich bezstronniczości
nie wspominając o dobrych intencjach Pisowców.
No to teraz zamieszczam już wiersz Pana kawusi i życzę przyjemnego dnia
(bez) APSIK :
SŁOWA W POLITYCE.
Podzieliła się Polska na tych co chcą rządzić,
cóż za język w ich użyciu, posłuchajcie sami,
i na tych co rządzą , a co ich nie wolno sądzić,
jeden drugiego słowem przez łeb z góry wali.
Każdy do każdego z pretensjami wielkimi ,
po co zaczynałeś, kto cię prosił głupcze,
idź się leczyć na głowę z kolegami swoimi,
mówię ci żeś dupek, a zaczynałeś tak dobrze.
Drugi tymczasem żeby nie być gołosłowny,
wywija krzyżykiem, macha warunkami ,
Nie da się przekonać , nie da się nawrócić,
Krzyczy coraz głośniej pomiędzy strzałami !
Znalazł się ktoś mądry żeby ich pogodzić,
dał drzewko oliwne, żeby rosło w ciszy ,
żeby można było pojednanie spłodzić,
zaniedbane jednak, zżółkło i opadło z liści.
Nie klimat, nie pora dla drzewek oliwnych,
potrzeba gospodarza wraz z autorytetem,
gdzie trzeba podlać , gdzie potrzeba dociąć,
wstrząsnąć sumieniem ,lub rzucić epitetem !
PS. Wiadomość z ostatniej prawie że chwili : Ryszard C – ten morderca, wcześniej zanim
zabił w Biurze Pisu był w Biurze Poselskim Niesiołowskiego.
Czyli jednak z tego wynika, że Pisowi wytrącili z ręki broń”: to nie był mord w związku z
intensywną akcją nienawiści wobec Pisu jak chętnie głoszą , to był po prostu szaleniec, który
sobie wymyślił, że zabije jakiegoś polityka.
A tak świetnie im się nić podstępów plotła, a tu masz, ucięli i…Pisowcy już kolejny
raz wyszli na conajmniej oszołomów ( nie mogę ostrzej pisać, bo Pis zarządzil podobno
inwigilację sieci he he)
APSIK
,