Jeden z najmłodszych w Polsce emerytów agent Tomek dostał się jednak do sejmu.
Pikanterii dodaje fakt, że nie utraci swojej emerytury, będzie więc najbogatszym emerytem w
Polsce.
Sprawiedliwe?? chyba nie, ale popierało go właśnie Prawo i Sprawiedliwość.
No cóż, nie dla wszystkich jest jednakowe prawo i taka sama sprawiedliwość w Polsce.
Być emerytem w takim wieku??? cóż nie każdy był agentem i nie każdy „mamił” kobiety, aby je
potem wystawiać jak na widelcu jako przestępcę.
Ale nie każdy pewnie potrafi być tak perfidny – jemu widać to całkiem nie przeszkadzało i za to
został gratyfikowany poselskim mandatem. Widać nie zawsze etyka i moralność idą w parze
z normalnym ludzkimi odruchami. Cynizm górą – uczmy się, bo tylko tak w Polsce można się
wzbogacić.
Nie pracą, nie uprzejmością i życzliwością tylko takimi pseudo – katolickimi praktykami, no i
oczywiście wdziękiem osobistym, którym takie poparcie głównie u kobiet ( czytaj pisówek)
dostał. Na mnie osobiście takiego wrażenia nie zrobił, wręcz przeciwnie, mogę go określić
słowami piosenki „odrażający drab”
KOSZMAR!!!! – w jakim ja żyję kraju?
Dzisiaj mamy piątek, czyli znów weekendu początek.
Ten weekend znów dla mnie będzie „wyjazdowy”, jako, że nasz pupilek Jaś jutro obchodzić
będzie swoje siódme urodziny.
Bardzo szybko ten czas leci, dopiero co się urodził, a tu już proszę, uczeń pierwszej klasy.
Ale na razie, póki co najpierw muszę dzisiaj zaliczyć ostatni dzień pracy tego tygodnia, a
wracając do pracy kupić prezent dla solenizanta. Długo się nad tym prezentem
zastanawiałam, ale wczoraj nagle doznałam olśnienia… już wiem co mu kupię, ale na razie
nic nie powiem, bo niespodzianka by się nie udała.
Proszę nie nalegać, nie powiem i już.
Życzę miłego i udanego weekendu, ma być podobno mroźno, a może i śnieżek nam już
poprószy???? Nie cieszę się z takiej perspektywy, ale cóż, po jesieni przychodzi kiedyś i zima.
I na to wpływu już nie mamy.